Od 31 stycznia do 6 lutego karetki wyjeżdżały ponad pół tysiąca razy, z czego 126 wyjazdów to były transporty. Było też sześć wypadków i dwa urazy na ulicy. W ambulatorium przyjęto 363 osoby, w tym 158 dzieci, wykonano też 463 iniekcje.
W środę, 2 lutego, pogotowie zostało o godz. 15.48 wezwane do Zebrzydowa. Tam z bagna wyłowiono zwłoki pięćdziesięciosześcioletniego mężczyzny. Lekarz stwierdził zgon, według niego śmierć nastąpiła kilkanaście godzin wcześniej.
Czwartek, 3 lutego, przyniósł kilka makabrycznych zdarzeń. Mężczyzna po spożyciu alkoholu spadł ze schodów i z urazem twarzoczaszki został przewieziony do szpitalnego oddziału ratunkowego w Latawcu. Tego samego dnia inny mężczyzna, też pod wpływem procentów, zadał sobie kilka ran kłutych w szyję. Też trafił na SOR.
Piątek, 4 lutego, z kolei to wypadki przy pracy. W Witoszowie dwudziestoczteroletni mężczyzna spadł z dachu przy pracach budowlanych. Był nieprzytomny, liczyła się każda minuta. Śmigłowcem został odtransportowany do wałbrzyskiego szpitala. Inny wypadek przy pracy wydarzył się w Świdnicy w zakładzie przy ul. Strzelińskiej. Mężczyznę z urazem głowy po upadku przewieziono na SOR.
Wcześniejsze meldunki z pogotowia:
* 482 wyjazdy – 5 wypadków, 138 transportów, środa, 2 lutego,
* sporo poszkodowanych dzieci, wtorek, 25 stycznia,
* pobity na Garbarskiej, dźgnięty nożem na Siostrzanej, wtorek, 18 stycznia,
* trzy potrącenia pieszych, wtorek, 11 stycznia,
* więcej pracy niż zwykle, wtorek, 4 stycznia,
* pełny raport z z sylwestrowych dyżurów, poniedziałek, 3 stycznia,
* świąteczny meldunek z pogotowia, poniedziałek, 27 grudnia,
* 377 wyjazdów w 7 dni, wtorek, 21 grudnia,
* 494 wyjazdy w tygodniu, poniedziałek, 13 grudnia.