Poniedziałek, 12 października
7°C Świdnica

Coraz bliżej magicznej bariery 10 zł za litr paliwa. Co nam przyniesie przyszłość?

Audio

Czytaj na głos

Autor: RM 2 min czytania Wałbrzych

W Polsce na stacjach paliw doszło do drastycznego i historycznego skoku cen, wywołanego zakończeniem rządowego programu osłonowego (CPN), wzrostem cen ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę oraz napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie. Średnie ogólnopolskie ceny detaliczne gwałtownie rosną, a eksperci prognozują dalsze podwyżki w najbliższych dniach!

reklamy
Widmo 10 zł za litr na pylonach stacji paliw stało się głównym tematem dyskusji w całej Polsce. O ile jeszcze niedawno taka stawka wydawała się nierealna, o tyle obecny hurtowy cennik Orlenu (gdzie cena ON z VAT wynosi już 9,09 zł/l) uświadamia kierowcom, że zbliżamy się do tej granicy w zastraszającym tempie.

Czy faktycznie pęknie bariera 10 zł?


Analitycy rynku oraz przedstawiciele rządu na ten moment próbują tonować nastroje, choć ich prognozy nie są jednomyślne.

Stanowisko ekspertów (Biuro Reflex i e-petrol.pl): Urszula Cieślak z Biura Reflex wskazuje, że choć w tym tygodniu na wielu stacjach diesel nieuchronnie przekroczy granicę 9 zł za litr, to scenariusz z 10 zł na pylonach nie powinien się ziścić w najbliższych dniach. Podobnego zdania jest dr Jakub Bogucki z e-petrol.pl.
Coraz bliżej magicznej bariery 10 zł za litr paliwa. Co nam przyniesie przyszłość?
Głos rządu: Minister energii Miłosz Motyka oficjalnie zapewnił, że w najbliższej przyszłości ceny paliw nie powinny dobić do 10 zł za litr. Równocześnie w kuluarach mówi się o tym, że jeśli sytuacja całkowicie wymknie się spod kontroli, rządy państw europejskich – w tym Polski będą zmuszone uruchomić kolejne nadzwyczajne pakiety pomocy publicznej.

Cena 10 zł za litr? - Tak źle raczej nie będzie. Dzisiaj takiej analizy nie ma. I analitycy też tego nie przewidują. To jak się rozwinie kryzys na Bliskim Wschodzie, jest niewiadomą, ale w przyszłości najbliższej takiego zagrożenia nie ma. Natomiast ceny paliw w Polsce są wysokie - podkreślam minister energii, Miłosz Motyka.

Jak to jest na Dolnym Śląsku?


W województwie dolnośląskim notuje się obecnie jedne z najwyższych cen benzyny Pb95 w całym kraju (średnio 7,90 zł/l). W samym Wałbrzychu sytuacja na pylonach jest mocno zróżnicowana w zależności od wybranej dzielnicy i sieci handlowej. Lokalni kierowcy wskazują na wyraźne różnice cenowe (sięgające nawet około 1 zł na litrze) pomiędzy najtańszymi, a najdroższymi punktami w mieście.

Dlaczego to właśnie diesel cierpi najbardziej?


Jeśli jakikolwiek produkt ma jako pierwszy otrzeć się o "dyszkę", będzie to olej napędowy. Wynika to z faktu, że diesel na rynkach światowych drożeje znacznie szybciej niż sama ropa naftowa. Kryzys w rejonie Morza Czerwonego drastycznie ograniczył sprowadzanie gotowych destylatów paliw do Europy, a zbliżający się sezon jesienno-zimowy tradycyjnie zwiększa zapotrzebowanie na bazy olejowe stosowane również w celach grzewczych.

Obecnie na najbardziej obleganych stacjach tranzytowych oraz autostradach w Polsce, ceny diesla premium (arktycznego lub uszlachetnionego) potrafią już niebezpiecznie ocierać się o kwoty rzędu 9,30–9,50 zł za litr.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka