Poniedziałek, 12 października
7°C Świdnica

Plaga na przejazdach. Kierowcy ryzykują życie

Audio

Czytaj na głos

Autor: WAC 3 min czytania Polska

Ignorowanie czerwonego światła, wjeżdżanie pod opuszczające się rogatki i próby przejechania przez tory mimo nadjeżdżającego pociągu. Wypadki i niebezpieczne sytuacje na przejazdach kolejowych znów stają się prawdziwą plagą. Także na Dolnym Śląsku nie brakuje przykładów, w których chwila bezmyślności kierowcy kończyła się zderzeniem z pociągiem.

reklamy

Dziesiątki ofiar na przejazdach


Dane pokazują, że nie jest to problem kilku przypadkowych zdarzeń. W 2025 roku w Polsce doszło do 186 wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych i przejściach, w których zginęły 52 osoby, a 19 zostało ciężko rannych. Do połowy sierpnia 2026 roku Urząd Transportu Kolejowego odnotował już 127 takich zdarzeń. Zginęły w nich 34 osoby, a 18 zostało ciężko rannych.

W ostatnich dniach głośno było o kolejnych przypadkach. W Łodzi autobus miejski wjechał na przejazd mimo czerwonego światła i został uwięziony między opuszczonymi rogatkami. Do zderzenia z pociągiem nie doszło, ale pasażerowie musieli w panice opuszczać pojazd.

YouTube: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.
źródło: FB PKP PLK S.A.

Jeszcze tragiczniej skończyło się zderzenie w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Pociąg zderzył się z ciężarówką, a 39-letnia pasażerka zmarła w szpitalu; kilka osób zostało ciężko rannych.

Także na Dolnym Śląsku dochodzi do wypadków


Na Dolnym Śląsku również można znaleźć wiele przykładów pokazujących, jak niebezpieczne zachowania kierowców na przejazdach mogą skończyć się wypadkiem.

W maju 2024 roku w Kamiennej Górze samochód osobowy wjechał prosto pod czeski szynobus. Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym przy ulicy Jeleniogórskiej. 50-letni kierowca wjechał na tory mimo czerwonego światła, a następnie jego samochód został uderzony przez jadący szynobus. Mężczyzna został zakleszczony w rozbitym samochodzie i strażacy musieli wydostać go z pojazdu. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do najtragiczniejszego finału i nie odnotowano poważnych obrażeń.

W styczniu tego roku do zderzenia samochodu z szynobusem doszło natomiast w Lubawce. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ulicy Szymrychowskiej kierowca samochodu nie zdołał wyhamować przed torami i doszło do kolizji z szynobusem.

Niebezpiecznie było także na przejeździe na granicy Dębrznika i Marciszowa. W lipcu 2024 roku doszło tam do uszkodzenia sygnalizacji kolejowej przy drodze krajowej nr 5. Usterka przez kilka dni była poważnym problemem dla kierowców, zanim została usunięta.


Tragiczny wypadek w Ziębicach


Najtragiczniejszy przykład z Dolnego Śląska z ostatnich miesięcy pochodzi z Ziębic. W grudniu 2025 roku na przejeździe przy ulicy Przemysłowej pociąg relacji Praga–Gdynia zderzył się z samochodem osobowym. Zginęło młode małżeństwo – 31-letni mężczyzna i 31-letnia kobieta.


W tym przypadku szczególnie niepokojące było zabezpieczenie przejazdu. W chwili zdarzenia rogatki były podniesione, a na przejeździe działała sygnalizacja świetlna. Sprawę wciąż bada prokuratura, która ma ustalić, czy doszło do awarii urządzeń, czy innego błędu. Para osierociła dwuletnią córkę.

Ziębice pokazały więc także drugą stronę problemu – nie każde zdarzenie na przejeździe można sprowadzić wyłącznie do zachowania kierowcy. Jednak zdecydowana część dramatycznych sytuacji wynika z ignorowania podstawowych zasad. Czerwone światło na przejeździe nie jest sugestią, a opuszczające się rogatki nie zostawiają miejsca na ryzykowne kalkulacje.


Co zrobić, gdy samochód utknie na torach?


Przejazd kolejowy nie jest miejscem, w którym można czekać na rozwój sytuacji. Jeżeli samochód znajdzie się między zamkniętymi rogatkami, a pojazd jest sprawny, należy jak najszybciej opuścić przejazd. Gdy rogatka blokuje wyjazd, w sytuacji zagrożenia życia trzeba ją wyłamać samochodem. Uszkodzenie zapory jest w takim momencie zdecydowanie mniej ważne niż opuszczenie torowiska.


Jeżeli samochód ulegnie awarii i nie można nim zjechać z torów, kierowca oraz pasażerowie powinni natychmiast opuścić pojazd i oddalić się w bezpieczne miejsce. Następnie należy zadzwonić pod numer 112 i przekazać operatorowi numer identyfikacyjny przejazdu znajdujący się na Żółtej Naklejce PLK.

YouTube: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.

YouTube Służby Ratownicze Oleśnica

Żółta Naklejka PLK znajduje się na przejazdach kolejowych i zawiera między innymi indywidualny numer przejazdu oraz numer alarmowy 112. Podanie numeru identyfikacyjnego pozwala służbom dokładnie ustalić miejsce zdarzenia i podjąć działania zmierzające do zatrzymania lub ograniczenia ruchu pociągów.

Najważniejsza zasada pozostaje prosta: na przejeździe kolejowym nie ma miejsca na ryzyko. Czerwone światło, opuszczające się rogatki czy brak możliwości bezpiecznego zjazdu z torów oznaczają sytuację, w której każda sekunda może mieć znaczenie.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka