Zdecydowanie trudniejsze zadanie miały siatkarki ze Świdnicy. W meczu z prowadzącą w tabeli Gwardią nie były faworytkami. Porażka 0:3 świadczy o łatwej przeprawie gwardzistek, ale nic bardziej mylnego. Zespół MKS postawił rywalkom bardzo trudne warunki i tylko własnej niefrasobliwości zawdzięcza to, że nie zdobył w tym meczu przynajmniej jednego punktu. Cały mecz był bowiem bardzo wyrównany, a w drugim i trzecim secie świdniczanki bardzo długo prowadziły. W drugim nawet 15:7 i 21:17, a w trzecim 15:11. – Niestety nie mieliśmy szczęścia – uważa Elżbieta Gaszyńska, prezes MKS Świdnica. - Wszystkie najważniejsze akcje wygrywały przeciwniczki.
Po tej porażce MKS zajmuje w tabeli czwarte miejsce. Do prowadzącej Gwardii traci sześć punktów.
Gwardia II Wrocław – MKS Świdnica 3:0 (22, 21, 21)
MKS: Smagło, Bernaciak, Słowikowska, Kukla, Małodobra, Wieczorek, Kępska (libero) oraz Szczurek, Krakowiak. Trener Antoniak
Spory zawód mogą też czuć kibice w Strzegomiu. AKS przegrał u siebie z dużo niżej notowanym Chrobrym Głogów 2:3. Goście zrewanżowali się za porażkę w identycznych rozmiarze w pierwszym meczu w Głogowie. Mecz był bardzo zacięty. O losach trzech z pięciu partii decydowała gra na przewagi.
Przegrana kosztowała strzegomskich siatkarzy spadek na czwarte miejsce. Strata do prowadzącej Gwardii II Wrocław wynosi jedenaście punktów.
AKS Strzegom – Chrobry Głogów 2:3 (24, -26, 20, -21, -16)
AKS: G. Ważydrąg, S. Ważydrąg, Lange, Nowakowski, Pituch, Michaluk, Ruciński (libero) oraz K. Wolski. Trener Dziemiańczuk
W rozgrywkach III ligi nastąpi teraz krótka przerwa. Kolejne spotkania odbędą się 9 stycznia.