- Postępowanie jest prowadzone w zakresie uzasadnionego podejrzenia popełnienia dwóch przestępstw – udziału w bójce, w której uczestnicy wzajemnie zadawali uderzenia rękoma po różnych częściach ciała, czym narażali na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu. Prowadzone jest także w sprawie przekroczenia uprawnień przez będącego poza czasem służby ustalonego funkcjonariusza Policji, poprzez zastosowanie wobec pokrzywdzonego niewspółmiernego do okoliczności środka przymusu bezpośredniego. Czyny te zakwalifikowane zostały z art. 158§1 kk i z art.231§1 kk. Śledztwo będzie prowadzone bezpośrednio przez prokuratora - informuje Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Więcej o całej sprawie:
- Maciej Świderski z Wałbrzycha zamierza walczyć z policją. Ustanowiono adwokata
- Wałbrzyszanin Maciej Świderski o awanturze na stacji. Złożył zawiadomienie!
- Afera w policji! Jednym z agresorów był sam komendant, są pierwsze decyzje centrali!
- Poniedziałkowego ciśnienia na stacjach paliw nie wytrzymali też policjanci?
Co się stało?
W godzinach wieczornych na stacji paliw przy ulicy Wieniawskiego w Wałbrzychu doszło 31 sierpnia do awantury z udziałem mężczyzny, a także jak relacjonowali świadkowie dwójki funkcjonariuszy policji spoza Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu. W trakcie dołączył do nich trzeci policjant z komisariatu w Głuszycy, który posłużył się do tego pałką teleskopową. Był po służbie.
Treść oświadczenia Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu:
Informujemy, że w związku z opublikowanym w sieci filmem stanowiącym fragment sytuacji mającej miejsce na terenie jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu i fakt, że wykonane ustalenia potwierdziły udział w nim trzech funkcjonariuszy Policji, w tym jednego pełniącego funkcję komendanta miejskiego w Jeleniej Górze, zgodnie z obowiązującymi procedurami, na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wyjaśnieniem sprawy zajęły się policyjne komórki kontrolne. Realizowane czynności miały na celu m.in. szczegółowe odtworzenie przebiegu zdarzenia i ustalenie, czy doszło do naruszenia przepisów prawa oraz ocenę sytuacji pod katem prawno-karnym. Wstępne wnioski z działań Wydziału Kontroli KWP we Wrocławiu, który nadal prowadzi czynności w tej sprawie, w tym związane z udziałem w zdarzeniu policjanta z powiatu wałbrzyskiego, dały już podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariusza pełniącego obowiązki na stanowisku Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze. Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu został on dziś odwołany z dotychczas zajmowanego stanowiska i przeniesiony do dyspozycji KWP we Wrocławiu, a także zawieszony w czynnościach służbowych.
Maciej Świderski z Wałbrzycha został uderzony pałką w kolano, złożył zawiadomienie i korzysta z pomocy lekarskiej.
Świderski mówi, że razem z żoną przyjechał zatankować samochód i podjechał do wolnego dystrybutora. Według jego relacji inna kobieta uznała, że para ominęła kolejkę. Doszło do wymiany obraźliwych gestów i słów. Rozmówca przyznaje, że sam również pokazał kobiecie obraźliwy gest.
Mężczyzna twierdzi, że później doszło do szarpania jego żony i uszkodzenia lusterka w samochodzie. Wtedy wysiadł z auta i włączył się w konflikt. Przyznaje, że podczas szarpaniny zdjął drugiemu mężczyźnie okulary i je odrzucił. Jak relacjonuje, chwilę później kolejny mężczyzna krzyknął, że jest policjantem, podbiegł z pałką teleskopową i uderzył go w kolano.
I nagle słyszymy, jak ktoś krzyczy: „Policja, stać!”, coś w tym stylu. Podbiega mężczyzna z pałką teleskopową i nagle dostaję w kolano.
Maciej Świderski
Świderski mówi, że dopiero po tych słowach zaczął podejrzewać, iż pozostali uczestnicy zajścia są funkcjonariuszami. Według jego relacji mężczyzna z pałką wezwał patrol, który przyjechał na miejsce i zebrał informacje od uczestników.
Nie ma jeszcze komentarzy.