Wyjątkowo ten czas uczcili także mieszkańcy Kalna. Tutaj świętowanie rozpoczęło się od przekazania dla każdego domu flagi narodowej Polski wraz z kompletem montażowym, okolicznościowej ulotki i zaproszenia na obchody święta niepodległości w Kalnie. Działania te zostały podjęte w ramach projektu "Kalno dla Niepodległej" zainicjonowanego przez Stowarzyszenie Rozwoju Lokalnego "Kalinów", który został sfinansowany ze środków własnych stowarzyszenia. Przez cały poprzedzający tydzień panie z Koła Gospodyń Wiejskich spotykały się na świetlicy wiejskiej na próbach śpiewu pieśni patriotycznych, które później zaprezentowały podczas uroczystości "Wspólnie Zaśpiewajmy dla Niepodległej" we Wrocławiu. Był także czas na przygotowanie kotylionów w narodowych barwach, a także sadzenie 100 drzewek na terenie Kalna.
- Wyjątkowa rocznica, dlatego przygotowaliśmy z tej okazji wiele atrakcji dla mieszkańców naszej wsi. W dniu 11 listopada zebraliśmy się o godz. 18.00, całymi rodzinami i z odpalonymi pochodniami, wśród setki flag powiewających na domach Kalna i z pieśnią patriotyczną na ustach maszerowaliśmy w pochodzie przez Kalno. Pierwszy postój był przy kapliczce, gdzie stanął nowy maszt, nie zapomnieliśmy także o uroczystym odśpiewaniu hymnu. Następnie odbył się przemarsz przez Wostówkę i na boisko, gdzie wspólnie z mieszkańcami odsłoniliśmy tablicę upamiętniającą osoby odznaczone "Złotym Dębem" za pracę społeczną na rzecz Kalna. Świętowali także najmłodsi mieszkańcy naszej wsi, które odsłoniły ławeczkę, na której wyryto nazwiska osób uhonorowanych statuetką "Maciusia" za oddanie dla spraw dzieci i młodzieży. To jeszcze nie był koniec naszych obchodów. Posadziliśmy również dwa dęby nadając im przydomki " Wolność" i "Niepodległość". Dzieci wypuściły w niebo świecące balony wypełnione helem, które poleciały aż do gwiazd. Na zakończenie wspólnie odśpiewaliśmy Rotę i udaliśmy się na przygotowany poczęstunek na świetlicę wiejską. Dziękuję wszystkim mieszkańcom za udział w tej szczególnej uroczystości, a jednocześnie cieszę się, że nasza inicjatywa odniosła tak wspaniały sukcec - opowiada Ewa Wołek z Kalna.