Mężczyzna powiedział policjantom, że do jego mieszkania miało wejść trzech nieznanych mu, zamaskowanych mężczyzn. Według jego relacji mieli nakazać mu, aby zrobił sobie krzywdę. W rzeczywistości obrażenia powstały w wyniku samookaleczenia. Mężczyzna stracił oko, a następnie został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Według ustaleń portalu Lwówecki.info 55-latek, wydłubał sobie oko widelcem, odciął je nożem i następnie zjadł.
Policjanci sprawdzili mieszkanie i jego najbliższe otoczenie, szukając śladów, które mogłyby potwierdzić obecność innych osób. Pracowali tam również funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki. Nie znaleziono jednak śladów wskazujących na udział osób trzecich.
Ważne informacje przekazał również jeden z sąsiadów. Zaprzeczył, aby w budynku pojawiali się obcy mężczyźni. Opowiedział natomiast o zachowaniu 55-latka z poprzedniego dnia.
Mężczyzna miał wtedy chodzić po klatce schodowej i pukać do drzwi sąsiadów. Twierdził, że w jego mieszkaniu znajduje się mała dziewczynka, którą określał jako szatana. Jeden z sąsiadów wszedł wtedy do mieszkania, ale nie zastał tam nikogo poza 55-latkiem.
Z ustaleń policji wynika, że nie potwierdziła się wersja o napadzie przez trzy osoby. Mundurowi nie znaleźli dowodów wskazujących, że w zdarzeniu uczestniczyli inni ludzie.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.