Na nic zdały się specjalne pojemniki z torebkami na odchody, które można brać za darmo. Niewielu fatyguje się, by skorzystać z tego udogodnienia. Po Rynku trzeba iść slalomem, bacznie patrząc pod nogi. Otwarte pozostaje pytanie, gdzie jest Straż Miejska? Wystarczyłoby parę "nalotów", solidne mandaty i może właściciele psów wreszcie nauczyliby się porządku.
Miasto planuje posprzątanie Rynku. Szczegóły maja być znane jutro.
Ale wstyd!
Audio
Czytaj na głos
Przede wszystkim dla samych mieszkańców, którzy beztrosko pozwalają srajtać swoim psom w najpiękniejszym miejscu Świdnicy. Stopniał śnieg i Rynek przypomina wielki wychodek! Nadal normalny jest także widok psów sikających na piękne elewacje. Na załączonych zdjęciach – pani spokojnie czeka, aż jej pupil sobie ulży pod r
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.