Czarna środa
Audio
Czytaj na głos
Jeden dzień, a tyle nieszczęść… Środa okazała się tragiczna. Matka i córka zginęły w wypadku w Marcinowicach, w Świdnicy znaleziono zwłoki mężczyzny.
Pech chciał, że tuż za ich plecami pojawiło się rozpędzone suzuki vitara. Samochód wjechał na chodnik, bo chwilę wcześniej został uderzony z impetem przez tira. Biały dzień, centrum Marcinowic… Kobiety nie miały szansy. Jedna z nich zginęła na miejscu, drugiej nie uratowali lekarze. - Przed nimi szli jeszcze inni ludzie, którzy chwilę wcześniej wysiedli z Guliwera - powiedział nam świadek wypadku.
Ten dzień zaczął się źle. Najpierw kolizja między Pszennem a Marcinowicami, potem wypadek w Witoszowie Dolnym. Do końca dnia naliczono tych wypadków pięć. Pewnie przyczyniła się do tego pogoda – przez cały dzień mżyło.
W Świdnicy tymczasem z samego rana na ulicy Esperantystów znaleziono ciało mężczyzny. Leżało pod wiaduktem. Policja dla dobra śledztwa nie chce udzielać bliższych informacji. Wiadomo tylko, że zmarły to 29-letni mieszkaniec Żarowa. Ale skąd się tu wziął, w jaki sposób zginął? Jeszcze nie wiadomo.
Więcej o tragedii w Marcinowicach: tutaj.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.