Czwartek, 11 czerwca
13°C Jelenia Góra

Czy autorka maskotki ŚKPR–u dopuściła się plagiatu?

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 1 min czytania

Podczas starcia II–ligowych szczypiornistów ŚKPR–u z OSiR–em Komprachcice doszło do uroczystego odsłonięcia maskotki, która w najbliższym czasie ma towarzyszyć zawodnikom i kibicom podczas spotkań rozgrywanych u siebie. Problem jednak w tym, iż zwycięskiemu projektowi zarzuca się plagiat.

W przerwie spotkania ligowego odbyło się uroczyste odsłonięcie projektu klubowej maskotki, która już wkrótce ma bawić świdnicką publiczność podczas spotkań rozgrywanych w hali na Zawiszowie. Zwyciężczyni otrzymała 350 zł nagrody, klubową koszulkę oraz bezpłatny wstęp na wszystkie spotkania tegorocznych rozgrywek. Szybko przyszła jednak odpowiedź na zwycięskiego wilka, na stronie internetowej klubu zamieszczono wiadomość, jakoby projekt był plagiatem. – Nie ma o czym w ogóle rozmawiać, jest podobieństwo jeśli chodzi o znajdującą się na pierwszym planie piłkę. Nasza maskotka jest bardziej drapieżna, ma pazury i jest przedstawiona z profilu – tłumaczy Przemysław Grzyb, rzecznik prasowy ŚKPR-u. Zapraszamy do galerii, w której znajdziecie Państwo oba projekty.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka