Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra

Dostali 4 miesiące

Audio

Czytaj na głos

Autor: JoKa 2 min czytania

Brzmi jak wyrok, ale Iwona Maciejewska nie kryje radości. Szefowa Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci Chorych „Serce” odetchnęła z ulgą, gdy wiceprezydent Waldemar Skórski zgodził się na przedłużenie najmu dotychczasowej siedziby organizacji przy ulicy Długiej do końca kwietnia 2010. To wystarczy, by przynajmniej częściow

Ponad 60-tka podopiecznych „Serca” z ciasnych, dawno nie remontowanych sal przeniesie się w luksusowe warunki. Tutaj maluchy, pochodzące z ubogich rodzin, znajdą miejsce na naukę i rozwijanie swoich talentów. Już w tej chwili ten potężny, liczący 3 piętra i 1200 m2 powierzchni budynek robi duże wrażenie, choć wewnątrz wciąż pracują ekipy budowlane. Gotowe są praktycznie wszystkie pomieszczenia – od jadalni z piękną mozaiką, przez kuchnie, toalety, pokój do nauki, pokój do zabaw i salę komputerową. Ruszył remont klatki schodowej.

W pomoc przy zbieraniu środków na adaptację dawnej szkoły, przekazanej stowarzyszeniu przez miasto za przysłowiową złotówkę, angażuje się dosłownie cały świat. Amerykańska Polonia za ciężkie dolary kupowała na dwóch aukcjach w Nowym Jorku prace znakomitych polskich artystów – z Magdaleną Abakanowicz i profesorem Zinnem na czele, licytacje przeprowadzono także w Londynie. 10 tysięcy dolarów z nagrody noblowskiej przekazała Wisława Szymborska, cały dochód ze sprzedaży swoich poezji oddała na rzecz domu śp. Irena Conti di Mauro. Groszem sypnął także wojewoda dolnośląski i zwykli ludzie, którzy przekazywali 1% z podatku.

Budowa pochłonęła ponad milion złotych. Miała się zakończyć właśnie teraz. – Mimo ofiarności naszych przyjaciół zabrakło jednak pieniędzy na to, by prace szły szybko – tłumaczy Iwona Maciejewska. – Ale do kwietnia damy radę, bo już niewiele zostało do zrobienia w najważniejszym etapie. Będzie całkowicie gotowy parter z kuchnią i jadalnią, piętro z częścią pokoi. Właśnie trwa montaż ogrzewania. – dodaje.

Początkowo dzieci będą miały do dyspozycji połowę budynku. Do sal na II i III piętrze będzie można się dostać dopiero po całkowitym remoncie potężnej klatki schodowej. – Mamy plan, by na samej górze stworzyć hotel, miejsce gdzie schronienie będą mogły znaleźć matki z dziećmi, którym we własnym domu dzieje się krzywda. – mówi Iwona Maciejewska. Na to potrzeba środków. Stowarzyszenie może wspomóc każdy. Wystarczy podczas rozliczenia rocznego przekazać 1% podatku właśnie tej organizacji.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka