Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra

Dziurawy Orlik będzie załatany

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

Pół roku temu z pompą otwarto kompleks boisk przy Szkole Podstawowej nr 4, a już trzeba go naprawiać. – Dziury w siatkach są takie, że dzieci przez te szpary wchodzą – mówi nam mieszkanka Osiedla Młodych. Ryszard Chołko, dyrektor szkoły, obiecał nam dziś: od jutra rusza naprawa ogrodzeń.

Świdnicki Orlik to boisko ze sztuczną murawą do gry w piłkę nożną oraz drugie, wielofunkcyjne, o nawierzchni z poliuretanu, a także budynki szatniowo-sanitarne. Inwestycja kosztowała ponad milion zł, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz samorząd województwa dolnośląskiego dołożyły miastu 666 tys. zł. Z boisk z mocnym oświetleniem korzystają młodzi świdniczanie. Teraz okazuje się, że nawet dziury w siatce to atrakcja, najmłodsi z upodobaniem właśnie przez nie wchodzą na kompleks.

Zgłosiliśmy sprawę Urzędowi Miejskiemu w Świdnicy.

- Boiskiem zarządza dyrektor szkoły – usłyszeliśmy od Agnieszki Dochniak z biura prezydenta. - On w miarę możliwości finansowych dokonuje napraw i zatrudnia animatora, który organizuje popołudniowe zajęcia dla dzieci i młodzieży.

Skontaktowaliśmy się więc z dyrektorem Ryszardem Chołko.

- Od jutra przystępujemy do naprawy zniszczeń – obiecał dyrektor.

Orlik jest dostępny w czasie wakacji w godz. 10.00-22.00. Nad trenującymi i bawiącymi się młodymi świdniczanami pieczę sprawują dwaj animatorzy sportu (pracujący na zmianę).

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka