Piątek, 31 lipca
31°C Świdnica

Ekstremalny maraton w RPA

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Strzegom

Prof. Jan Chmura i radny Rady Miejskiej w Strzegomiu – Ryszard Żmijewski ukończyli już biegi maratońskie w Nowym Jorku (Ameryka Północna), Jerozolimie (Azja), Rio de Janeiro (Ameryka Południowa) i Berlinie (Europa).

W listopadzie wzięli udział w piątym maratonie - Soweto Marathon w obszarze miejskim w Johannesburgu w Republice Południowej Afryki.
- Spodziewaliśmy się trudnego biegu, jednak warunki na trasie były ekstremalne, głównie ze względu na temperaturę powietrza. Do tego stopnia, że wielu czarnoskórych biegaczy nie ukończyło maratonu, a przecież są oni naturalnie predestynowani do dużego wysiłku - podkreślają wspólnie Jan Chmura i Ryszard Żmijewski.



Bieg rozpoczął się o godz. 6.15 rano i już wtedy było 24 st. Celsjusza, później termometry wskazywały nawet temperaturę 34-35 st. Celsjusza. Maraton rozgrywany był na dużej wysokości - maks. na wys. 1750 m n. p. m.
- W takich temperaturach trudno jest usiedzieć, nie mówiąc o bieganiu i to na dystansie maratonu - mówi Honorowy Obywatel Strzegomia. - Po 20 km mój organizm odmówił posłuszeństwa, po prostu brakowało mi sił. W głowie pojawiła się myśl o natychmiastowym zejściu z trasy. Pokonałem jednak ten kryzys i dzięki wielkiej determinacji i sile woli postanowiłem kontynuować maraton. Były takie momenty, że po prostu szedłem, a nie biegłem, stąd mój czas był relatywnie gorszy. Wielu biegaczy przede mną i za mną też szło, co tylko potwierdzało skalę trudności. Najważniejsze, że udało mi się ukończyć bieg - zaznacza Jan Chmura.



Trudne chwile na trasie maratonu przeżywał także Ryszard Żmijewski, ale on również dotarł do upragnionej mety.



Naszym biegaczom pozostały jeszcze dwa maratony: na Antarktydzie i w Sydney), które odbędą się w 2016 r.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka