Fałszywki trafiały między innymi jako należność za usługi handlowe do kas sklepów odzieżowych i spożywczych. Ponieważ nominał jest niewielki – 10 zł – sprzedawcy nie byli czujni.
Zatrzymani to 35-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna. On produkował banknoty, ona nimi płaciła w sklepach. Jak ustalili funkcjonariusze, proceder trwał od trzech miesięcy. Teraz policjanci wyjaśniają szczegółowo okoliczności tej sprawy. Za podrabianie pieniędzy grozi kara nawet do 25 lat więzienia, a za wprowadzanie ich w obieg do 10 lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.