Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra

Gdzie podzieją się bezdomni?

Audio

Czytaj na głos

Autor: MaS 1 min czytania

Jest coraz zimniej. I będzie jeszcze większy mróz – w ciągu następnych kilku dni temperatura nocą w kotlinach sudeckich, a więc niedaleko, może spaść do – 20 stopni. Czy świdnickie schronisko dla bezdomnych mężczyzn „Przystań” jest przygotowane na przyjęcie dodatkowej liczby pensjonariuszy?

- Jesteśmy gotowi. – mówi Gabriela Kowalczyk, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta „Koło” – W ciągu ostatnich kilku dni chętni zjawiają się w większych ilościach, przyjmujemy na bieżąco. W tej chwili na sto miejsc zajętych jest 85, więc każdy, kto przyjdzie, otrzyma łóżko. Oczywiście, gdyby się zjawiło 1000 osób, pewnie powstałby problem, ale w ciągu ostatnich 10 lat nie było takiej sytuacji, żeby zabrakło miejsca. W razie potrzeby rozstawiamy na ogrzewanych korytarzach łóżka z pościelą. Oczywiście, nie wszyscy chcą być u nas. Są tacy, którzy cenią sobie wolność – a tu na przykład nie wolno spożywać alkoholu.

Schronisko jest jednak przygotowane i na wypadek masowych odwiedzin. – Gdyby u nas się zapełniło, to kierujemy do najbliższych schronisk, a miejski ośrodek pomocy społecznej wystawia specjalny bilet. Ale tak się jeszcze nie zdarzyło – mówi pani prezes.

Tych bezdomnych, którzy nie przyjdą sami, w tak zimne noce doprowadza do schroniska – jeśli są trzeźwi, jeśli nie, trafiają na izbę wytrzeźwień – policja albo straż miejska, zwłaszcza gdy przebywają w miejscach takich jak piwnice, klatki schodowe, altanki czy pustostany.

- W porównaniu do ubiegłej zimy notujemy na razie mniej interwencji – mówi Stanisław Rybak, komendant straży miejskiej. – Jest trochę zgłoszeń, ale jeszcze nie było przypadków drastycznych, żeby ktoś był na pograniczu zamarznięcia.

Miejmy nadzieję, że statystyka będzie się utrzymywać na tym poziomie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka