Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Górnik, kamera i podróż do Dalajlamy

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

Mieczysław Bieniek całe życie fedrował w kopalni Wieczorek. Aż wydarzył się wypadek, przez który nie mógł już wrócić do pracy pod ziemię. Mieczysław postanowił odwiedzić Dalajlamę. W trzymiesięczną podróż pojechał z nim świdniczanin Paweł Wysoczański. Tak powstał film „W drodze”, którzy wczoraj mogliśmy obejrzeć w świd

Dokument Pawła Wysoczańskiego ukazuje determinację zwykłego na pozór człowieka. Film zdobył uznanie na wielu festiwalach

Po projekcji można było posłuchać, jak Paweł Wysoczański – absolwent Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach, autor nagradzanych filmów krótkometrażowych: "Bez końca", "Punkt widzenia", "Dzieci" – opowiada o powstaniu dokumentu. A już samo poznanie Mieczysława Bieńka i Pawła Wysoczańskiego, to całkiem ciekawa historia. Panowie spotkali się na castingu, emerytowany górnik opowiadał o swoich samotnych eskapadach na odległe lądy. Młody filmowiec pomyślał, że ma przed sobą człowieka niespełna rozumu. Aż zobaczył zdjęcia z eskapad... Dla Bieńka marzeniem życia było spotkanie z przywódcą duchowym Tybetańczyków. Reżyser nie mógł nie ulec pokusie, aby urzeczywistnienie tego marzenia uwiecznić na taśmie filmowej.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka