Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra

Herbert i Ferency w teatrze miejskim

Audio

Czytaj na głos

Autor: MaS 1 min czytania

Fotel, stolik, kula zawierająca niebo – w takiej scenerii Adam Ferency czytał wczoraj poezje Zbigniewa Herberta.

Zgaszono światła i zapadła długa cisza. Potem na skrzypcach przepięknie grała Agnieszka Guzek. A potem przemówił słynny aktor: - Na początek chciałbym zdementować tę zapowiedź, że przygotowałem poezje Herberta, które będę czytał. Poezja w moim odczuciu ma tę właściwość, że nie można się do niej przygotowywać, można tylko wchłonąć ją lub odrzucić. Agnieszka ma przed sobą nuty, ale gra z zamkniętymi oczyma. - Pan Adam zapowiedział więc, że będzie otwierał leżący przed nim tom na przypadkowej stronie. – Chcę, żeby Państwo się udali ze mną w podróż, właśnie tu, w południe na Rynku w Świdnicy. Nie wiadomo, co z tego wyniknie, czasem nie wynika nic, a czasem coś się rozpoczyna.

Pierwszym wierszem, który odczytał Adam Ferency, była „Uprawa filozofii”. Potem: „Wersety panteisty”, „Zimowy ogród”, „Sól ziemi”. Czytał wolno, robiąc pauzy, i było to dobre czytanie. Dla tych, którzy znaleźli chwilę czasu, aby pojawić się w teatrze, przygotowana została artystyczna uczta.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka