Sobota, 25 lipca
26°C Świdnica

Holenderski wiatrak u stóp Sudetów. Niezwykłe ruiny ukryte pośród pól zachwycają do dziś

Audio

Czytaj na głos

1 min czytania

Nie trzeba jechać do Holandii, by zobaczyć charakterystyczny holenderski wiatrak. Wystarczy wybrać się do niewielkich Sadów Górnych nieopodal Bolkowa. Wśród falujących pól, pachnących latem ziołami i zbóż, na niewielkim wzgórzu stoją pozostałości niezwykłego zabytku techniki. To miejsce zachwyca ciszą, krajobrazami i przypomina, że wiatr od wieków był sprzymierzeńcem mieszkańców Dolnego Śląska.

Krajobraz regionu coraz częściej wypełniają nowoczesne elektrownie wiatrowe. Mało kto jednak wie, że wiatraki nie są u stóp Sudetów żadną nowością. Już ponad dwieście lat temu wykorzystywano tu siłę wiatru do pracy, a jednym z najlepszych świadków tamtych czasów jest właśnie wiatrak w Sadach Górnych.

Wieś położona pomiędzy Wałbrzychem a Jelenią Górą skrywa ruiny wiatraka typu holenderskiego. Obiekt zbudowano na planie koła i wyposażono w trzy kondygnacje. Choć trudno dziś ustalić dokładną datę jego powstania, przypuszcza się, że pochodzi z końca XVIII wieku. Przez lata był ważnym elementem lokalnego krajobrazu i służył mieszkańcom okolicy.

Choć z dawnego wiatraka pozostały jedynie malownicze ruiny, wciąż łatwo wyobrazić sobie obracające się skrzydła i życie, które przed wiekami toczyło się wokół tej budowli. To jeden z tych zabytków, które najlepiej pokazują, że najciekawsze atrakcje Dolnego Śląska często kryją się z dala od utartych szlaków.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka