Środa, 29 lipca
27°C Świdnica

Horror na własne życzenie

Audio

Czytaj na głos

Autor: red. 2 min czytania I-liga szczypiornistów

ŚKPR Świdnica pokonał w Sosnowcu miejscowe Zagłębie 36:32 (19:16) w meczu 8. kolejki I ligi. Pojedynek z Zagłębiem był trzecim z rzędu bez porażki. Punkty wywiezione z Sosnowca mają podwójna wartość, bo zdobyte zostały w starciu z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. ŚKPR coraz wyraźniej oddala się od ligowych ma

Do Sosnowca świdniczanie jechali osłabieni brakiem dwóch najbardziej doświadczonych zawodników Andrzeja Brygiera i Ernesta Jarosza. Mimo tego pozostawali faworytami, bo Zagłębie też ma swoje problemy. ŚKPR wytrzymał presję, chociaż trzeba przyznać, że emocji nie brakowało.



Rozpoczęło się zgodnie z planem, bo świdniczanie dość szybko uzyskali przewagę kilku bramek. W 22. minucie ŚKPR odskoczył na 14:9, ale przed przerwą miejscowi częściowo odrobili straty (19:16). W 35. minucie podopieczni Krzysztofa Terebuna znów mieli pięć bramek przewagi (23:18) i wydawało się, że w pełni kontrolują wydarzenia na parkiecie. Tyle tylko, że gospodarze nie zamierzali się poddawać. Sporo kłopotów sprawiło podwyższenie obrony na Stanisława Makowiejewa i Mateusza Piędziaka. Przez sześć kolejnych minut ŚKPR nie potrafił rzucić bramki, a co gorsza popełniał coraz więcej błędów w defensywie. W 41. minucie Zagłębie wyszło na prowadzenie 24:23. Sytuacja zrobiła się dramatycznie niebezpieczna, gdy pięć minut później rywale prowadzili już 28:24.



Na szczęście Szare Wilki kolejny raz pokazały olbrzymi charakter. Trener Terebun wziął czas i zaordynował zmianę obrony z płaskiego 6-0, na 5-1. Popis gry na jedynce dał Patryk Rogaczewski, który niemiłosiernie nękał dwie strzelby Zagłębia Patryka Strużynę i Jakuba Fidyta. Jeszcze w 48. minucie Zagłębie prowadziło 30:26, ale ostatnie fragmenty były kapitalne dla świdniczan. Skuteczna gra w obronie obfitowała okazjami do kontrataków. Na osiem minut przed końcem ŚKPR doprowadził do remisu po 30:30, a następnie wypunktował rywali kończąc mecz mimo wszystko przekonywującym, a przede wszystkim zasłużonym zwycięstwem 36:32.



Zagłębie Sosnowiec - SKPR Świdnica 32:36 (16:19)



ŚKPR: Pawlak, Bajkiewicz - Piędziak (10), K. Rogaczewski (7), Misiejuk (5), Chaber (5), S. Makowiejew (3), P. Rogaczewski (3), W. Makowiejew (2), Węcek (1), Motylewski, Pułka



Zagłębie: Nakwaski, Orłowski - Strużyna (10), Fidyt (6), Szeląg (5), Ślęzak (4), Kulka (3), Mentel (2), Sieczka, Milewski, Giza, Krzepowski, Maj, Kociołek, Bąk, Michalak



(skprswidnica.pl)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka