Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra

Koloniści ze Wschodu: My żyjemy na obczyźnie, tu Ojczyzna nasza jest

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

Jutro już wyjadą do domów mali Litwini, młodzi Ukraińcy zostaną w Polsce dzień dłużej. Mowa o kolonistach, którzy dziś odwiedzili Świdnicę. Od czwartku, 22 lipca, bawią się na kolonii Caritasu w Zagórzu Śląskim. W Urzędzie Stanu Cywilnego w Świdnicy zaprezentowali swój program artystyczny. Wzruszający.

Choć tańce gości ze Wschodu były piękne, najbardziej wzruszające były śpiewy. Piętnastoletnia Viktoriya Ivashyna z Ukrainy zaśpiewała „Niech żyje bal” Agnieszki Osieckiej. - U nas jest Stowarzyszenie Polaków Aster i ja do niego należę – mówi dziewczyna z polskim pochodzeniem. Młodzi Litwini zaśpiewali kilka piosenek po polsku, między innymi „Walc wileński” ze słowami Aleksandra Śnieszki. Słowa innej pieśni młodzieży z Litwy wiele mówiły o ich stosunku do Polski, Polaków, polskości: Na Wileńszczyźnie w pięknej polszczyźnie rnNauczyciele uczą nas. Bo tak naprawdę, to wiele z tych dzieci ma polskie korzenie. I o tym też zaśpiewały: My Polacy z Wileńszczyzny, Nas niemało tutaj jest, My żyjemy na obczyźnie, Tu Ojczyzna nasza jest. Kolonistami opiekuje się między innymi Ania Grobelna, dwudziestoczteroletnia tancerka ze świdnickiego Kręgu. - Dzieci są grzeczne, miłe, potrafią się bawić, są pomysłowe – ocenia swoich podopiecznych Ania. Młodzi ludzie zwiedzili Książ, Wrocław, Błędne Skały, Zamek Grodno i walimskie sztolnie. Byli też na basenie w Świebodzicach. Na ostatnią wycieczkę przyjechali do Świdnicy – zaraz po spotkaniu w USC ruszyli podziwiać Kościół Pokoju.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka