Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Mogiły zakonnic

Audio

Czytaj na głos

Autor: Karolina Osińska 2 min czytania

W cyklu podróży do miejsc niedalekich, lecz nieznanych – Bílá Voda: czeska wieś tuż za polską granicą z cmentarzem internowanych sióstr zakonnych, mogiłą ofiar oświęcimskiego „marszu śmierci” i Madonną ze szkoły Wita Stwosza.

Bílá Voda (pol. Biała Woda) leży nad rzeką Kamienicą tuż przy polsko-czeskiej granicy w worku jawornickim. Od XVIII w. wieś jest nieformalnie podzielona na część „miejską” i „wiejską”. W dolnej części miejscowości znajduje się dawny zespół klasztorny pijarów z barokowym kościołem.

Pijarzy to zakon założony w XVI w., którego powołaniem było prowadzenie szkół dla ubogich dzieci. Fundatorem kolegium pijarów w Białej Wodzie był wybitny dostojnik kościelny Jakub Ernest Juliusz Lichtenstein-Castelcom, arcybiskup ołomuniecki i prymas Niemiec żyjący w latach 1690-1747. Prawdopodobnie kolegium zostało zaprojektowane przez Włocha Pietro Tencalla, kompleks ukończono w 1733 r. Pijarzy rok wcześniej przejęli miejscowy kościół i podjęli decyzję o jego zburzeniu i postawieniu w tym miejscu okazalszej świątyni. Zakrystia nowego kościoła znajdowała się po drugiej stronie granicy – w Prusach. Mieszkańcy wsi z dumą mówili, że mają tak wielki kościół, że nie mieści się on w jednym kraju.

Sam klasztor jest zbudowany na planie prostokąta. Do wnętrz prowadzą bramy z ozdobnymi barokowymi portalami. Działała tu szkoła, a także teatr, chór i orkiestra.

Kościół w Białej Wodzie posiada jedną nawę. Ołtarz główny składa się z trzech części: obrazu Ignacego Raaba z 1774 r. „Nawiedzenie NMP”, fresku Antoniego Bartscha symbolizującego ołtarz oraz mensy, na której stoi tabernakulum. Stojąca na tabernakulum figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem pochodzi z około roku 1500 i jest przypisywana szkole Wita Stwosza.

Po II wojnie światowej w klasztorze popijarskim internowano zakonnice z rozwiązanych klasztorów z terenu Czechosłowacji, na cmentarzu znajduje się kilkaset nagrobków zmarłych tu zakonnic. Po upadku komunizmu większość pozostałych przy życiu zakonnic opuściła wieś. W 2000 r. – z okazji pięćdziesiątej rocznicy internowania czeskich zakonnic – minister kultury Republiki Czeskiej ogłosił cmentarz sióstr zakonnych w Białej Wodzie zabytkiem kultury.

Na cmentarzu w Białej Wodzie znajduje się też zbiorowa mogiła ofiar tzw. „marszu śmierci” z lutego 1945 r. z obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.

Do Białej Wody jedzie się samochodem ze Świdnicy nieco ponad półtora godziny. Kierujemy się na Dzierżoniów i dalej na Ząbkowice Śląskie, przez Kamieniec Ząbkowicki do Złotego Stoku. Stąd do Białej Wody jest bliziutko, ale przejść można tylko pieszo. Żeby samochodem dostać się do Białej Wody, musimy zatoczyć kółko przez przejście graniczne w Kamienicy.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka