Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra

Morderczy turniej za nami

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

Czarnym koniem III Turnieju Rycerskim Księstwa Świdnicko–Jaworskiego miał być reprezentant Świdnicy – Ryszard Sobański, z którym konfrontacji obawiali się najmężniejsi rycerze. Okazało się jednak, że dyrektor MZEC–u nie dojechał, za to Jawor przywiózł ze sobą prawdziwego mistrza – strong mana Tyberiusza Kowalczyka. I z

Było ciężko. Na początek wyścig w pięcioosobowych nartach Bolka, następnie „ścinanie głów”, a tak naprawdę jabłek (ścinać miał rycerz na drewnianej chabecie), a w tym czasie białogłowy malowały dzbany. Gdy chabetę ciągnął Tyberiusz Kowalczyk, reszta drużyny tylko biegła za drewnianym koniem... Zresztą całkiem niedawno mogliśmy podziwiać strong mena w akcji (zdjęcia - tutaj). Księżniczki dopingowały swych rycerzy, którzy po kręciole mieli im wręczyć kwiaty. Dalej były już konkurencje dla prawdziwych siłaczy: rzut zapałką (wcale nie taką malutką) i szkockie zapasy. Najbardziej emocjonujący pojedynek na sam koniec stoczył przedstawiciel naszego portalu z kapitanem drużyny spod zielonego trójkąta, którą tworzyli pracownicy świdnickiego marketu budowlanego. Zwyciężyli goście z Jawora, dalej byli dziennikarze z „Wiadomości Świdnickich”, na podium znalazło się tez miejsce dla gospodarzy – gminy Świdnica.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka