Na głowę wicelidera spadł „zimny prysznic”, ŚKPR gromi [FOTO]
Audio
Czytaj na głos
Szczypiorniści świdnickiego zespołu odnieśli bardzo cenne zwycięstwo nad MKS–em Poznań znajdującym się po czterech kolejkach jedynie za plecami Arot–u Astromal Leszno. Podopieczni Krzysztofa Mistaka rozbili rywala 33:23.
Przez pierwsze piętnaście minut drugiej odsłony na tablicy cały czas widniała 2-3 bramkowa przewaga podopiecznych Krzysztofa Mistaka. Później zaczął się festiwal Mrugasa, który skutecznymi karnymi, kontrami i akcjami ze skrzydła doprowadził do tego, że rywalom odechciało się grać. Od tego momentu na parkiecie istnieli już tylko świdniczanie, oprócz naszego skrzydłowego poznaniaków w końcówce meczu pogrążyli jeszcze Makowiejew oraz Rogaczewski. Ostatecznie świdniczanie wygrali nadspodziewanie łatwo 33:23.
Po tym spotkaniu nasi szczypiorniści pokazali, że ósma pozycja, jaką zajmowali po czwartej serii spotkań z pewnością nie jest wyznacznikiem ich umiejętności. Od tego momentu może być już tylko lepiej. W kolejnej ligowej potyczce również rozgrywanej w hali na Zawiszowie podejmiemy Spartę Oborniki Wielkopolskie.
ŚKPR – MKS Poznań 33:23 (16:14)
Kary: ŚKPR –14 minut, MKS – 10 minut
Karne: ŚKPR – 6/6, MKS – 4/6
ŚKPR: Schodowski, Olichwer, Mrugas (13), Makowiejew (8), Kłos (3), P. Kijek (3), Rogaczewski (2), Bąk (1), Herudziński (1), Juściński (1), Piędziak (1), Kaczmarczyk, Macyszyn, Lewicki
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.