Nie po raz pierwszy 13-letni Mateusz i 15-letni Piotr zwiali z placówki, w której przebywają lekko upośledzone dzieci z całej Polski. Tym razem ucieczkę musieli zaplanować. Podrobili klucz do gabinetu dyrektora, a stamtad skradli kolejne klucze od wejścia. Zniknęli wczoraj.
Mateusz ma 170 cm wzrostu, jest szczupłym blondynem. Tego samego wzrostu Piotr to brunet. Chłopcy - jak podejrzewa policja, mogli pojechać do swoich rodzinnych miejscowości. Jeden pochodzi z Warszawy, drugi z powiatu sredzkiego.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.