Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Oleśnica zdobyta, hat–trick Goździejewskiego!

Audio

Czytaj na głos

Autor: Mateusz Dzień vel Rakoczy 2 min czytania

Po zwycięstwie z Chrobrym Głogów 2:1 podopieczni Macieja Jaworskiego jechali do Oleśnicy po zwycięstwo. Jak chcieli, tak zrobili. Po nerwowym spotkaniu ostatecznie to oni cieszyli się z końcowego sukcesu, wygrywając na boisku rywala 3:2.

Od początku spotkania przewagę zdobyli oleśniczanie, którzy dominowali w środkowej części boiska, ograniczając biało-zielonych do gry z kontry. W 9 min. meczu nadziali się na jedną z nich. Lewym skrzydłem popędził Śmiałowski, który zagrał idealnie na głowę Goździejewskiego, a ten precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Kolejny rajd lewą stroną Śmiałowskiego w 15 min. zatrzymał trzeci obrońca Pogoni. W 21 min. po przejęciu piłki w środku pola przez naszych zawodników Goździejewski podwyższył rezultat na 2:0. Trzecią bramkę próbował zdobyć Syska w 25 min., ale jego strzał powędrował ponad poprzeczką. Co nie udało się Sysce, udało się Goździejewskiemu w 42 min. Po przejęciu piłki przez świdniczan nasz zawodnik uderzył z 25 metrów nie dając golkiperowi gospodarzy szans na skuteczną interwencję. Do przerwy biało-zieloni zaserwowali liderowi rozgrywek prawdziwy nokaut.

Druga odsłona rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od przewagi gospodarzy. Piłkarze Pogoni jednak coraz łatwiej dochodzili do pozycji strzeleckich. Już w 46 min. strzał zza pola karnego oddał Bezak, ale bez trudu obronił Wójcik. W 51 min. groźna kontra w wykonaniu świdniczan, ale Borowy uderzył obok słupka. W 56 min. nie pilnowany w polu karnym Łodyga pewnym strzałem głową pokonał Wójcika doprowadzając do wyniku 1:3. Po strzelonej bramce oleśniczanie poszli mocno do przodu próbując zdobyć kolejną bramkę. Gospodarze dopięli swego w 69 min., przejęli piłkę w środku pola dograli do Bezaka, który w sytuacji sam na sam pokonał Wójcika. Chcąc zdobyć wyrównującą bramkę rywale atakowali coraz śmielej. W 77 min. groźnie odgryźć próbowali się świdniczanie, ale na spalonym złapany został Sobczyk. W 90 min. zamieszanie w polu karnym wyjaśnił Wójcik efektownie powstrzymując strzał przeciwników. W 93 min. kąśliwy strzał zza pola karnego oddali gospodarze, ale nasz golkiper popisał się wspaniałą interwencją. W tym momencie arbiter zakończył spotkanie, wygrane przez piłkarzy Polonii/Sparty Świdnica 3:2.

– Kolejne zwycięstwo, jesteśmy bardzo zadowoleni. Zagraliśmy dziś dobre zawody, szczególnie w pierwszej połowie. Jak pokazał mecz w Witnicy, gdzie oleśniczanie w drugiej części gry zdobyli cztery bramki widać, że druga połowa w ich wykonaniu wygląda dużo lepiej. Tak było też dzisiaj, jednak zwycięstwo dowieźliśmy do końca meczu. Świetnie zagrał dziś cały zespół, ale oczywiście indywidualnie pochwalić trzeba Goździejewskiego, który zaliczył trzy trafienia. W sobotniej potyczce z Promieniem będziemy starali się zagrać również dobrze i zgarnąć komplet oczek – wyznaje na gorąco Maciej Jaworski.

Pogoń Oleśnica – Polonia/Sparta Świdnica 2:3 (0:3)
Łodyga 55’, Bezak 69’ – Goździejewki 9’, Goździejewki 21’, Goździejewki 42’.

P/S: Wójcik, Syska (68’ Błaszczyk), Bielski, Salamon, Smoczyk, Goździejewski, Borowy, Bażyński (90’ Maziarz), Śmiałowski (78’ Miętkiewicz), Marszałek (67’ Łysak) oraz Sobczyk

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka