Środa, 29 lipca
16°C Świdnica

Pakt migracyjny przyjęty, a TVP przejęte nielegalnie?

Audio

Czytaj na głos

Autor: Damian Olszewski – Praktycznie o pieniądzach 2 min czytania Polska

TVP przejęte przez nową władzę! Ta decyzja i sposób w jaki dokonano zmian w Polskiej Telewizji wywołał niemałe poruszenie, ale zacznijmy od początku!rnPoczątek obecnej sytuacji w sferze mediów publicznych w Polsce ma swoje korzenie w niedawnej uchwale Sejmu dotyczącej Telewizji Polskiej (TVP), Polskiego Radia oraz Pols

“Wzywa wszystkie organy Rzeczypospolitej Polskiej do niezwłocznego podjęcia działań mających na celu przywrócenie ładu konstytucyjnego w zakresie dostępu obywateli do rzetelnej informacji i funkcjonowania mediów publicznych oraz w zakresie niezależności, obiektywizmu i pluralizmu w realizacji misji publicznej przez publiczną radiofonię i telewizję, a także w zakresie uzyskiwania i przekazu informacji przez Polską Agencję Prasową” – czytamy w uchwale.

W uzasadnieniu projektu autorzy podkreślili, że "konstytucyjne prawo obywateli do informacji" powinno być realizowane przez zapewnienie dostępu do rzetelnych mediów oraz Polskiej Agencji Prasowej.

Podkreślają, że kluczowe jest przywrócenie niezależności, obiektywizmu i pluralizmu w realizacji misji publicznej przez te instytucje.

Dla zobrazowania tej sytuacji - warto przypomnieć moment przejęcia TVP przez władze Prawa i Sprawiedliwości w 2015 roku. Wtedy również dochodziło do kontrowersji.

Przejęcie nastąpiło poprzez zmiany legislacyjne, które umożliwiły partii kontrolę nad publicznymi mediami.

Wprowadzono zmiany w ustawie o radiofonii i telewizji, tworząc Radę Mediów Narodowych (RMN) i przenosząc uprawnienia dotyczące mianowania zarządu z KRRiT do Ministerstwa Skarbu.

Te zmiany pozwoliły PiS na bardzo szybkie obsadzenie stanowisk w TVP.

Partia Jarosława Kaczyńskiego przeprowadziła ustawowy blitzkrieg, bowiem w ustawie z 7 stycznia nie przewidziano Vacatio legis i następnego dnia Jacek Kurski został przez ministra skarbu intronizowany w siedzibie Telewizji Polskiej.

Nic dziwnego, że uchwała nie została przyjęta optymistycznie przez partię PiS.

Krzysztof Szczucki stwierdził, że obecny obóz rządzący przygotował "zamach na wolne media".

Zarzucał też, że chce w ten sposób obejść prawo - co jest naruszeniem konstytucji.

W ramach sprzeciwu w sejmowym głosowaniu ws. uchwały nie wzięło udziału ponad 100 posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy udali się przed siedzibę TVP, gdzie zapowiadali, że "będą bronić demokracji".

Prezes Jarosław Kaczyński przekazał, że politycy PiS będa pełnić dyżury po 10 osób w siedzibie TVP. Również Piotr Muller wypowiedział się krytycznie na temat niedawnych działań dotyczących mediów publicznych, określając odwołanie jako nielegalne.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka