Piętnaście osób rannych – wypadek busa i dwóch osobówek
Audio
Czytaj na głos
Bus wiozący ludzi do pracy ze Świdnicy do Strzegomia uderzył w opla astrę. Aż pięć karetek ratowało rannych. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Najciężej ranny ma obrażenia głowy i klatki piersiowej.
- Wyjechaliśmy zza zakrętu, a ten opel już na nas leciał - mówią ludzie z powiatu dzierżoniowskiego, którzy jechali oplem corsa. Astra lekko uderzyła corsę.
Na miejscu pojawiły się dwie karetki ze Świdnicy oraz po jednej z Jaworzyny Śląskiej, Strzegomia i Świebodzic. Ranni pojechali do Latawca. Już wiadomo, że dwie osoby ranne będą hospitalizowane.
- Obrażenie były ogólnie niegroźne, dlatego nie wzywaliśmy helikoptera, nasze załogi sobie poradziły - mówi Zbigniew Kołodziejczyk, dyrektor świdnickiego pogotowia.
Do wypadku doszło ok. godz. 5. Zdarzenie miało miejsce na wysokości Olszan, zaraz za drugim zjazdem na Stanowice. Trasa była całkowicie zamknięta, po godz. 9 ruch został przywrócony. Wcześniej objazd w obu kierunkach prowadziły przez Stanowice.
- Kierujący byli trzeźwi - mówi starszy aspirant Katarzyna Czepil.
Policja za przesłuchuje kierowcę busa. Nie przesłuchała natomiast rowerzysty, ponieważ gdy służby dojechały na miejsce, już go nie było.
Zobacz film:
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.