Policjanci z Komisariatu Policji w Strzegomiu zostali powiadomieni o kradzieży mięsa z zakładów mięsnych w Strzegomiu. Jak się okazało dwaj pracownicy zakładu przyszykowali szynki do wyniesienia z terenu firmy. 16 szynek o wadze 92 kilogramów w foliowych workach przerzucili za ogrodzenie zakładu. Mieli pecha. Całe zdarzenie widziała pracownica zakładu. Kilkanaście minut po 22.00 wspólnie z dwoma innymi pracownikami zakładu zaczaiła się na złodziei. Widzieli idących wzdłuż ogrodzenia mężczyzn, rozpoznali wśród nich pracowników zakładu, którzy zbliżali się do leżących tuż przy ogrodzeniu worków. Na widok psa, który był z „detektywami” mężczyźni zaczęli uciekać. Jeden z mężczyzn zbiegł, natomiast drugi widząc zbliżającego się psa zatrzymał się przy siatce. W rozmowie z policjantami, którzy zostali powiadomieni o zatrzymaniu o 22.45 zatrzymany mężczyzna oświadczył, że przyszedł sobie pobiegać.
Na miejscu zdarzenia przy siatce policjanci ujawnili cztery czarne foliowe worki z zawartością 16 szynek wartości 3 200 złotych. Szynki zostały przekazane właścicielowi. 42 letni zatrzymany mężczyzna został osadzony do wyjaśnienia w policyjnym areszcie, był trzeźwy. Przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał się karze 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.
Wczoraj rano został zatrzymany drugi ze sprawców kradzieży 32 letni mężczyzna. Podobnie jak jego wspólnik przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał karze 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.
(KPP Świdnica)