Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra

Rokita straszył, ale przegrał

Audio

Czytaj na głos

Autor: JaR 1 min czytania

Trzecie zwycięstwo z rzędu zapisały na swoje konto siatkarki MKS Świdnica. Wygrana 3:0 w Brzegu Dolnym nie przyszła łatwo. Dwa sety kończyły się walką na przewagi.

Wpływ na taki przebieg spotkania miały olbrzymie kłopoty kadrowe świdnickiego zespołu. Plaga grypy sprawiła, że trenerka Magdalena Antoniak nie mogła skorzystać z pięciu kluczowych zawodniczek, między innymi rozgrywającej Aleksandry Wieczorek i dwóch środkowych – Patrycji Smagło i Magdaleny Kukli. Szansę dłuższej gry dostały zatem zmienniczki i absolutna debiutantka – Martyna Walczak. Sporym wydarzeniem był powrót do zespołu Anny Maliny.

Atakująca MKS zagrała po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją zerwania więzadeł w kolanie. – Na razie wychodzę tylko na zagrywkę, ale już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła grać całe spotkania – mówi zawodniczka.
Świdniczanki wygrały z Rokitą do 20, 23 i 24. Zwycięstwo umocniło je na czwartym miejscu w tabeli. Do prowadzącej Gwardii II Wrocław tracą pięć punktów. W następnej kolejce (sobota, 28 listopada, godzina 17.00 hala na osiedlu Zawiszów) MKS zmierzy się z UKS Głuszyca. Rywalki zajmują szóste miejsce. Mają na koncie jedną wygrana i cztery porażki.
Rokita Brzeg Dolny – MKS Świdnica 0:3 (-20, -23, -24)
MKS Świdnica: Małodobra, Pieprz, Słowikowska, Gancarz, Krakowiak, Jasionowicz oraz Malina i Walczak. Trener: Antoniak

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka