Najpierw świdniccy radni miejscy, teraz pochodzący ze Świdnicy Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak zwrócił się do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań międzyresortowych, pozwalających zahamować ekspansję tzw. dopalaczy.
Rada Miejska w Świdnicy na sierpniowej sesji wydała stanowisko w sprawie dopalaczy . Rajcy wyrazili w nim swoje zaniepokojenie pojawianiem się na terenie miasta sklepów tzw. „Funshopów”, oferujących według właścicieli towar do kolekcjonowania. - Skutki, jakie wywołują podobne są do tych, które osiąga się po spożyciu narkotyków, a więc bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla młodego organizmu, nie mającego jeszcze w pełni wykształconego układu odpornościowego – apelują radni. - Jednocześnie, z informacji przekazywanych przez środowisko medyczne, są to środki silnie toksyczne dla organizmu.
Rada Miejska w Świdnicy wniosła o podjęcie działań mających na celu zakaz dystrybucji także poprzez sprzedaż internetową na terenie Polski środków zwanych potocznie „dopalaczami”, wyrażając jednocześnie swój sprzeciw wobec legalnej ich sprzedaży, posiadania i reklamy. Więcej w artykule Sex, drugs and…?
Sprawą zajął się Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak. Zjawisko stosowania dopalaczy przez młodzież w celu zmiany nastroju lub odurzania się budzi jego zaniepokojenie
Wystąpienie Rzecznika Praw Dziecka do Prezesa Rady Ministrów
Szanowny Panie Premierze,
pragnę zwrócić się do Pana Premiera w sprawie, która budzi moje najgłębsze zaniepokojenie a dotyczy tzw. „dopalaczy”, środków sprzedawanych głównie młodzieży. Zjawisko kupowania tych substancji przez młodzież i ich stosowania w celu wywołania zmiany nastroju lub odurzenia się występuje w Polsce od kilku lat.
Na podstawie informacji uzyskanych w Krajowym Biurze do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii, do którego występowałem w powyższej sprawie w lipcu tego roku wiem, że problem związany z oceną skali zagrożenia ich używania jest bardzo trudny do zdiagnozowania. Produkt nazwany „dopalaczem”, nie jest przeznaczony do konsumpcji, jego skład nie podlega nadzorowi farmaceutycznemu, jednocześnie oferuje i zawiera legalnie substancje psychoaktywne. Młodzież, która przyznaje się do ich używania nie ukrywa, że stosuje je w calu wywołania u siebie zmiany nastroju polegającej na osiągnięciu lekkiego stanu euforii i zobojętnieniu na dziejące się wokół wydarzenia. Specjaliści zajmujący się uzależnieniami wyrażają opinię, że substancje te są silnie uzależniające.
Właściciele sklepów sprzedających „dopalacze” mają poczucie bezkarności i legalności swoich działań. Wynika ono ze świadomości braku rozwiązań prawnych, umożliwiających kontrolę ich działań. Popularność „dopalaczy” zwiększa się również przez ich reklamę, zamieszczaną w witrynach tychże sklepów oraz w Internecie. Ponieważ sklepy te przynoszą duże dochody ich właścicielom, powoduje to, że liczba sklepów z „dopalaczami” gwałtownie wzrasta i obecnie czyni „dopalacze” dostępnymi praktycznie w każdym większym mieście.
W sprawie tej zwracają się do mnie rodzice zaniepokojeni zagrożeniem, jakie niesie dla dzieci i młodzieży ułatwiona dostępność do „dopalaczy” oraz brakiem działań profilaktycznych, informujących o szkodliwości tych substancji, skierowanych do młodzieży.
Zasadne wydaje się dokonanie analizy skutków działania i dostępności „dopalaczy” pod kątem strat jakich mogą poczynić w organizmie młodych ludzi i być przyczyną obniżenia kondycji psychicznej i zdrowia dzieci i młodzieży.
W związku z powyższym proszę Pana Premiera o rozważenie podjęcia decyzji, ułatwiających skuteczne działania, które będą miały charakter prac międzyresortowych w odniesieniu do tak bulwersującego zjawiska jakim jest ekspansja „dopalaczy” w Polsce.
Z wyrazami szacunku rnMarek Michalak
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.