Początek spotkania należał do podopiecznych Krzysztofa Mistaka, którzy po 10 minutach prowadzi 4:3. Od tego momentu do głosu zaczęli coraz wyraźniej dochodzić faworyci z Lubina, którzy ostatecznie wygrali pierwszą połowę 18:11. W drugiej części gry bardzo długo obserwowaliśmy grę bramka za bramkę, a bardzo dobre zawody rozgrywał Mrugas, notorycznie nękając bramkarza rywali rzutami ze skrzydła. Goście grali jednak swoje, zwyciężając po 60 minutach 35:25.
ŚKPR Świdnica – Zagłębie Lubin 25:35 (11:18)
ŚKPR: Olichwer, Madaliński – Mrugas (7), Fabiszewski (6), S. Makowiejew (2), Rzepecki (2), Rutkowski (2), Piędziak (2), Pułka (2), P. Kijek (1), D. Kijek (1), Rogaczewski
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.