Czwartek, 30 lipca
31°C Świdnica

ŚKPR w końcu zwycięski, fatalna seria przerwana!

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 1 min czytania I-liga szczypiornistów

Z nowym rokiem nowa jakość. Po sześciu porażkach ligowych z rzędu na zakończenie 2011 roku, szczypiorniści ŚKPR–u Świdnica w końcu posmakowali zwycięstwa. Podopieczni Krzysztofa Mistaka pokonali na wyjeździe w arcyważnym meczu o ligowy byt AZS Politechnikę Radomską 26:25.

W mecz bardzo dobrze weszli piłkarze ręczni z Radomia, którzy już w 2. minucie prowadzili 3:1. Przez kwadrans rywale utrzymywali nieznaczną przewagę w granicy 2 bramek. W 16. minucie do remisu doprowadził Sadowski, a kilkadziesiąt sekund później po raz pierwszy objęliśmy prowadzenie, kiedy to skuteczną akcją popisał się Kaczmarczyk. Do końca pierwszej odsłony obie ekipy grały bramka za bramkę, do szatni w nieco lepszych nastrojach schodzili miejscowi wygrywając 14:13. W 35. minucie rozpoczął się „festiwal” ŚKPR-u, po trafieniu Piędziaka wyszliśmy na prowadzenie 17:16, a osiem minut później wygrywaliśmy już różnicą sześciu bramek (23:17). Nasi szczypiorniści przyzwyczaili nas ostatnio, że żadna osiągnięta przewaga nie gwarantuje nam jeszcze sukcesu, tak było i tym razem. Na siedem minut przed końcową syreną rywale doprowadzili do wyrównania 23:23 na co złożyła się gorsza postawa świdnickich szczypiornistów, a także kilka zaskakujących decyzji arbitrów. Ostatecznie ŚKPR zachował więcej zimnej krwi w końcówce, a decydujące trafienie zaliczył Kijek, świdniczanie wygrali 26:25!



AZS Politechnika Radom - ŚKPR Świdnica 25:26 (14:13)



ŚKPR: Olichwer, Madaliński - Rogaczewski (8), Piędziak (5), Sadowski (4), Fabiszewski (3), Kijek (3), Kaczmarczyk (2), S. Makowiejew (1), Rutkowski, Marciniak, Pieńczewski



Więcej informacji dotyczących klubu na www.skprswidnica.pl

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka