Sportowe emocje na polskiej Alasce!
Audio
Czytaj na głos
Wielkimi krokami zbliża się V edycja jednego z najtrudniejszych wyścigów psich zaprzęgów w Europie – Husqvarna Tour. W Jakuszycach, nazywanych polską Alaską, najlepsi maszerzy w ciągu 4 dni pokonają ponad 200 km trasy. To niecodzienne widowisko, z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę fanów i to nie tylko zwolenni
Sport zaprzęgowy cieszy się na świecie rosnącą popularnością, czego wynikiem jest funkcjonowanie organizacji skupiających maszerów. Najwięcej znajduje się ich na kontynentach północnoamerykańskim i europejskim. W Polsce wyścigi psich zaprzęgów zostały zorganizowane po raz pierwszy w 1991 w Szczypiornie. Wzięło w nich udział dziewięciu zawodników. Od tamtej pory sport ten intensywnie się rozwinął – wzrosła liczba wyścigów i poziom ich organizacji. W Jakuszycach na starcie stanie ok. pięćdziesiąt ekip z całej Europy. Wyścigi Husqvarna Tour są sprawdzianem umiejętności pozwalającym poważnie myśleć o starcie w najtrudniejszych i najbardziej znanych gonitwach starego kontynentu: skandynawskim Finnmarkslopet, hiszpańskiej La Pirenie czy francuskiej Oddysei.
Wyścigi psich zaprzęgów to połączenie współpracy: człowieka z psami następujących ras: alaskan malamute, pies grenlandzki, samojed i husky syberyjski (są to rasy uznane przez Międzynarodową Federację Kynologiczną – FCI) oraz z psami nierasowymi. Te ostatnie są specjalnie hodowanymi psami sportowymi prezentującymi: szybkość, siłę i wytrwałość w sportowych zmaganiach.
– Sportowe emocje, psy, które aż rwą się do startu oraz piękny, zimowy krajobraz to tylko część atrakcji, które czekają na nas w ramach wyścigów Husqvarna Tour. Na zawody zapraszamy nie tylko zwolenników sportów zimowych, ale również miłośników psów i wszystkich tych, którzy chcieliby spędzić czas w pięknym miejscu, w nietypowy sposób. Zapraszamy wszystkich kibiców 6 stycznia 2011 roku do Jakuszyc – mówi Andrzej Cieciuch, przedstawiciel firmy Husqvarna, sponsora głównego zawodów.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.