Straż pożarna walczy z wodą, służby monitorują rzeki
Audio
Czytaj na głos
– Na terenie powiatu nie mamy przekroczonych stanów alarmowych, jedynie stan ostrzegawczy w Kraskowie, który jest monitorowany – mówi Kazimierz Siemieniecki, szef wydziału zarządzania kryzysowego świdnickiego starostwa. Przez weekend strażacy kilka razy wyjeżdżali do lokalnych podtopień.
Spore zagrożenie stanowi woda z roztopów. W sobotę, 8 stycznia, strażacy interweniowali dwa razy na stacji paliw w Mokrzeszowie (rano o godz. 8 i wieczorem – o 20), w tej wsi zalana była też posesja. Zgłoszenie nadeszło również z Witoszowa Dolnego, ale okazało się, że woda przepływa przez posesję w pewnej odległości od zabudowań mieszkalnych. W niedzielę, 9 stycznia, strażacy wodę wypompowywali z piwnic w Goczałkowie i w Jugowej.
- Nasze działania polegają na wypompowaniu wody z pomieszczeń, a także na zabezpieczeniu domostw - mówi aspirant sztabowy Dariusz Szymaniak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Aktualne ostrzeżenie hydrologiczne - czytaj tutaj.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.