Do dyspozycji mieliśmy specjalny wóz i „mechanicznego rumaka”, dzięki któremu obejrzeliśmy, jak wyglądają okoliczne pola, jakie prace się tam wykonuje i jak o tej porze roku zachowują się zwierzęta.
Po przejażdżce przyszedł czas na wspaniałe pieczone w ognisku ziemniaki. W plenerze smakowały wybornie. Na koniec naszej wycieczki na wszystkie dzieci czekała kolejna atrakcja – przejażdżka quadem po jesiennej łące.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.