Zajście miało miejsce przy ul. Grodzkiej przy wejściu do Rynku. Jednemu z rozsądniejszych kompanów przyszedł nawet pomysł by kosz ponownie postawić. Pytanie tylko dlaczego nie reagował wcześniej? Zdarzenie ujawnił operator monitoringu wizyjnego straży miejskiej. Dzięki skoordynowanemu działaniu udało się strażnikom ująć rzutkiego osiemnastolatka. Po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych czynności odpowie za swój czyn.
(Straż Miejska)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.