Niemal non stop pracuje 20 osób – wyjaśnia Eugeniusz Grzesik, dyrektor MZN. Często kłopotom winni są sami lokatorzy, bo nie domknęli okien w piwnicy czy drzwi na klatkę schodową. Jednak w wielu przypadkach rury zamarzły w pustych, nie ogrzewanych mieszkaniach i tu jest prawdziwy problem. Ekipy nie mogą włamać się do zamkniętych lokali, a cierpią mieszkańcy w całym pionie.
Walka z rurami potrwa
Audio
Czytaj na głos
Co najmniej 2 dni zajmie hydraulikom z Miejskiego Zarządu Nieruchomości naprawa uszkodzonych przez mróz wodnych rur. Na zreperowanie czeka jeszcze 75 instalacji głównie w starych kamienicach w śródmieściu.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.