Poniedziałek, 10 sierpnia
24°C Świdnica

Wrócili z Kazachstanu do swojej Ojczyzny [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.red. 1 min czytania

Spełniły się ich najskrytsze marzenia. Wrócili do swojej Ojczyzny, do kraju swoich przodków. – Dzięki Bogu, że my mogli wstąpić na tę ziemię – dziękowała ze łzami w oczach Uliana Malinowska, która w sobotę, 26 września przyjechała do Żarowa ze swoim mężem Kazimierzem i pięcioletnim wnukiem Wladimirem. Są repatriantami

Wczoraj, oficjalnie spotkali się z przedstawicielami władz miasta i radnymi Rady Miejskiej i jak sami mówią, był to jeden z najszczęśliwszych dni w ich życiu. - Dziś spełniają się nasza najskrytsze marzenia. Rzucono nas do odległego Kazachstanu i nakazano zapomnieć o Polsce. Taki los spotkał tysiące Polaków. Nigdy jednak nie zapomnieliśmy o swojej Ojczyźnie i wierzyliśmy, że kiedyś będziemy mogli do Polski powrócić. Przekazywane z pokolenia na pokolenie marzenia w końcu się ziściły - przyznali zgodnie Uliana i Kazimierz Malinowscy.



Żarowscy radni Rady Miejskiej dwukrotnie podejmowali uchwałę w sprawie zaproszenia osób narodowości polskiej do Żarowa. Początkowo, do Polski miała przyjechać Galina Malinowska wraz ze swoim synem Wladimirem Baraniukiem. Jednak kobieta zginęła w nieszczęśliwym wypadku i do Żarowa zostali zaproszeni dziadkowie i pięcioletni dziś Wladimir Baraniuk, wnuk państwa Malinowskich. - Rodzina z Kazachstanu rozpocznie nowe życie w ukochanej Ojczyźnie. Po wielu latach tułaczki wrócili w końcu do prawdziwego domu. Serdecznie Was witamy w naszej gminie. I mam nadzieję, że właśnie tutaj w Żarowie będzie Wasz dom na stałe - mówił podczas oficjalnego przywitania rodziny Malinowskich burmistrz Leszek Michalak.



Repatrianci z Kazachstanu otrzymali od samorządu miasta tymczasowe mieszkanie. Ponadto radni Rady Miejskiej zorganizowali w swoim gronie zbiórkę funduszy, dzięki którym również możliwy był zakup niezbędnego wyposażenia nowego lokum państwa Malinowskich. Za kilka tygodni rodzina wprowadzi do wyremontowanego mieszkania. Będą mogli również liczyć na pomoc w znalezieniu zatrudnienia, a pięcioletni Wladimir rozpocznie edukację w żarowskim przedszkolu.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka