Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Wszystkie służby na równych nogach

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

Dwa zastępy straży pożarnej, załoga pogotowia ratunkowego i patrol policji – od kogutów było kolorowo wczoraj wieczorem na ulicy Lelewela. Służby przyjechały, bo syn mieszkanki kamienicy podejrzewał, że z jego mamą stało się coś złego.

Mężczyzna nie mógł dodzwonić się do swojej mamy, wysłał więc sąsiada, aby ten sprawdził, co się dzieje. Sąsiad pukał i stukał, ale kobieta nie otwierała drzwi swojego mieszkania. Zaniepokojony syn sam próbował się dostać wreszcie do domu, na próżno. Wezwał więc straż pożarną, a ta zawiadomiła wszystkie inne służby.

- Musieliśmy wejść siłą – powiedział nam dowodzący akcją strażaków.

- Pracownicy pogotowia weszli, żeby udzielić kobiecie pomocy, ale okazało się, że ona po prostu spała. Obudzili ją i opuścili miejsce zdarzenia – relacjonuje Zbigniew Kołodziejczyk, dyrektor świdnickiego pogotowia.

Z rodziną porozmawiali też strażacy i policjanci. Ponieważ nic nikomu się nie stało, wszystkie służby po kilkunastu minutach rozjechały się do swoich jednostek.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka