Wychowanek Stali Świdnica, a obecnie piłkarz Zagłębia Lubin 9 listopada zadebiutował w kadrze Polski U–15 w spotkaniu towarzyskim z reprezentacją Niemiec. W piątek 26 listopada był gościem Prezydenta Świdnicy Wojciecha Murdzka.
Polska reprezentacja w spotkaniach towarzyskich ze swoimi rówieśnikami z Niemiec poniosła dwie porażki, najpierw 9 listopada padł wynik 6:1 na korzyść naszych zachodnich sąsiadów, a dwa dni później ulegliśmy rywalom 0:2. Kamil Komidaj, występujący nominalnie na pozycji środkowego pomocnika zagrał łącznie 90 minut – w pierwszym meczu drugą, a w rewanżu całą pierwszą część gry.
– Powołanie do kadry było dla mnie dużym wyróżnieniem, oprócz mnie w grupie było siedemnastu innych zawodników. Sporą grupę stanowili zawodnicy Legii Warszawa, Lecha Poznań, był też piłkarz Herthy Berlin, z naszego regionu było po jednym zawodniku z Wrocławia i Legnicy. Cała selekcja była skomplikowana, były zgrupowania, konsultacje, w grupie było obserwowanych około 300 piłkarzy. – wyznaje Kamil Komidaj.
– To było dla nas niesamowite przeżycie, zobaczyliśmy naszego syna grającego w kadrze Polski. Jesteśmy pod wrażeniem, tego co zaobserwowaliśmy na boisku w małej miejscowości pod Monachium. Na meczu U-15 wszystkie miejsca były zajęte, bardzo duże zainteresowanie, świetna oprawa, doping, na trybunach całe rodziny, małe dzieci, tego u nas niestety nie ma – mówią rodzice Kamila.
Sukces Kamila Komidaja jest sukcesem całej piłkarskiej Świdnicy, a w szczególności zespołu Stali. To pierwszy zawodnik w historii klubu, który zagrał z orzełkiem na piersi. – Byłem na jednym spotkaniu Kamila, powiem szczerze, że łza zakręciła mi się w oku. W naszym kraju wszystko idzie w dobrym kierunku, ale w tym meczu widać było, że Niemcy są jeszcze daleko przed nami. Momentami wyglądali na boisku jakby byli z innej bajki, lepsza motoryka, technika, przygotowanie fizyczne – dodaje Dariusz Stachurski, prezes Stali Świdnica.
Podczas spotkania w Urzędzie Miasta prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek oraz Kamil Komidaj wymienili się pamiątkami. Nasz młody zawodnik otrzymał od włodarza miasta swoje „narzędzie pracy”, czyli piłkę oraz list gratulacyjny. Młody zawodnik wręczył prezydentowi dwie koszulki – pierwszą Stali Świdnica, a drugą reprezentacyjną z nazwiskiem „Komidaj” na plecach.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.