Z pracy strażaków: świeczka na komodzie, sarna w rzece
Audio
Czytaj na głos
Pozostawiona na drewnianym meblu zapalona świeczka może doprowadzić do nieszczęścia, przekonała się o tym właścicielka mieszkania przy ul. Metalowców w Świdnicy. Ale strażacy pomagają nie tylko ludziom – ostatnio ratowali też sarenkę.
Następnego dnia rano ktoś zauważył sarenkę, która wystraszona brodziła w wodzie w korycie rzeki w Świebodzicach przy ul. Sikorskiego. Wezwani strażacy w ubraniach ochronnych zeszli do zwierzęcia, udało się im je wyciągnąć na brzeg. Sarna była zmoknięta i osłabiona, ale gdy poczuła wolność – pobiegła do lasu.
Również w sobotę, 29 stycznia, paliło się auto przy ul. Wokulskiego w Świdnicy. Ten i kolejny podobny przypadek opisaliśmy już wczoraj – w tekście Nocami płoną samochody.
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar budynku po magazynie przy ul. Jodłowej. Gasiły go trzy zastępy – dwa państwowej straży i jeden ochotniczej. Przypuszczalna przyczyna – podpalenie.
Prócz tego strażacy wzywani byli do płonących koszy na śmieci, sadzy w kominie i zadymień.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.