Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra

Zamek kryjący tajemnice II wojny światowej

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 3 min czytania

Do Książa mamy niedaleko, pewnie większość z nas zwiedzała zamek, ale zastanówmy się: kiedy to było? Z wycieczką szkolną? Jeśli od Twojego ostatniego pobytu w Książu minęło już dobrych kilka lat, nie wahaj się – jedź do Książa! Zamek pięknieje z roku na rok.

Książ znajduje się w granicach administracyjnych Wałbrzycha, na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. Zachwyca już samą kubaturą – w końcu jest to trzeci co do wielkości zamek w Polsce, większe są tylko budowle w Malborku i Krakowie (Zamek Królewski).

Pierwsze wzmianki o zamku Książ pochodzą z 1288 r. Książę świdnicko-jaworski Bolko I Surowy budował na swoim terenie wiele zamków obronnych. Piastowie świdniccy byli w posiadaniu zamku do 1392 r., kiedy to Książ stał się własnością korony czeskiej. Dalsze dzieje zamku były burzliwe. Był on własnością Władysława Jagiellończyka, Jana von Schellenberg, Jana von Haugwitz, a w kocu rodziny Hochbergów i w ich rękach pozostaje aż do czasu konfiskaty przez władze hitlerowskie. Wszystko się dzieje w miejscu, gdzie Książ stoi dzisiaj, nieopodal stoją ruiny Starego Książa, ale nie dajmy się zwieść nazwie ani wyglądowi – ta budowla powstała w XIX wieku jako sztuczna ruina.

Książ był wielokrotnie niszczony (np. podczas wojny trzydziestoletniej) i odbudowywany, kolejni jego właściciele dobudowywali kolejne skrzydła. Tarasy zamkowe wyglądają dziś tak, jak je zaprojektowano sto lat temu. Po nich przechadzała się księżna Daisy. 8 grudnia 1891 r. Jan Henryk XV poślubił ją w Londynie (nazywała się wtedy Maria Teresa Oliwia Cornwallis West). Daisy ufundowała sierociniec, przychodnię dla pracujących matek i szkołę dla ubogich dziewcząt, mocno udzielała się charytatywnie. W 1941 r. zamek został skonfiskowany przez władze hitlerowskie, ponieważ synowie Daisy i Jana Henryka XV walczyli przeciw Hitlerowi: Jan Henryk XVII w armii brytyjskiej, Aleksander w wojsku polskim (u boku generała Władysława Sikorskiego). Daisy wysiedlono do jednej z wałbrzyskich willi, ale mimo to księżna nie przestała pomagać potrzebującym, organizowała m.in. paczki żywnościowe dla więźniów z Gross Rosen.

Rozpoczął się kolejny z mrocznych okresów Książa. W 1943 r. wkroczyła tu hitlerowska, paramilitarna organizacja Todt. Niemieccy budowniczowie prowadzą tu intensywne prace, prawdopodobnie przygotowujące jedną z głównych kwater Hitlera. Ale do dziś historycy nie są zgodni, po co powstały na terenie podzamcza podziemne tunele.

Z przewodnikiem zamek można zwiedzić Trasą Maksymiliana, która obejmuje salony barokowe: piękną reprezentacyjną Salę Maksymiliana, rokokowe Salony Biały i Zielony, ciekawy Salon Chiński, Salon Gier oraz Salon Włoski. Długimi Czarnymi Schodami zejdziemy poprzez karczmę rycerską na zamkowe tarasy pełne urokliwych zakątków, fontann i rzeźb. Z tarasów, kamienne schody powiodą nas na Taras Kasztanowcowy. Trasę przechodzi się w pół godziny.

Dla miłośników historii wojennej jest przygotowana trasa „Śladami Tajemnic II Wojny Świdtowej)”, wzbogacona o historię tajemniczej przebudowy zamku będącej elementem projektu pod kryptonimem „Riese” („Olbrzym”). Podczas zwiedzana tą trasą zobaczymy tajemnicze windy, nieukończone pomieszczenia oraz ceglane wzmocnienia, a nawet wejdziemy do obetonowanych sztolni wydrążonych w czasie II wojny światowej. To dłuższa trasa, idzie się nią ponad godzinę.

W Książu zwiedzić też można wieżę (jeśli na trasie z przewodnikiem znajdzie się przynajmniej sześciu śmiałków gotowych wspiąć się wysoko). Stąd roztacza się piękna panorama na Sudety i okolicę. Zwiedzić też można tunel podziemny.rn rnMiłośnicy przyrody powinni przejść się po tarasach – zwiedzić można jedenaście tarasów w części południowo-zachodniej zamku.

Kiedy?
Od 1 kwietnia do 30 września kasy zamkowe są czynne od poniedziałku do piątku w godz. 10.00–17.00, a w soboty i niedziele w godz. 10.00–18.00. Od października do marca w poniedziałki zamek jest nieczynny dla zwiedzających, od wtorku do piątku kasa czynna w godz. 10.00-15.00, a w weekendy w godz. 10.00-16.00.

Za ile?
Zwiedzanie trasy Maksymiliana z przewodnikiem kosztuje 16 zł (ulgowy 10 zł), trasy „Śladami Tajemnic II Wojny Światowej” – 18 zł (12 zł), wieży –8 zł, tunelu – 8 zł. Wejść też można do sal zamkowych i na tarasy bez przewodnika za 14 zł (9 zł), a jeśli dodatkowo chcemy pójść do stajni zamkowych, to zapłacimy 17 zł (12 zł).

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka