Wtorek, 4 sierpnia
34°C Świdnica

Zgłosił rozbój, którego nie było

Audio

Czytaj na głos

Autor: red. 1 min czytania Wałbrzych

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 30–letniemu mieszkańcowi Wałbrzycha, który twierdził, że został napadnięty i okradziony. Sprawca miał najpierw szarpać 30–latka a następnie zabrać mu konsolę wartości ponad 1000 zł. Policjanci ustalili, że do takiego przestępstwa nie doszło.

30-letni mężczyzna zgłosił się do Komisariatu II Policji w Wałbrzychu 26 sierpnia. Z jego relacji wynikało, że na ul. Szkolnej w Wałbrzychu został zaatakowany przez nieznanego mężczyznę. Sprawca najpierw szarpał 30-latka a następnie zabrał mu konsolę wartości ponad 1000 zł.



Kryminalni z KMP w Wałbrzychu po przeanalizowaniu zebranego materiału dowodowego oraz po kilku rozmowach z pokrzywdzonym zaczęli mieć wątpliwości, czy naprawdę doszło do przestępstwa. Podejrzenia funkcjonariuszy się potwierdziły. Rozboju nie było. Mężczyzna przyznał, że sam wymyślił historię o napadzie. Wałbrzyszanin zawiadomił o rzekomym przestępstwie, bo chciał dostać pieniądze z ubezpieczenia.



30-latek musi się liczyć z odpowiedzialnością karną. Za zawiadomienie o przestępstwie, które nie zostało popełnione, grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.



(KMP Wałbrzych)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka