- Zamierzamy w KARR przeprowadzić audyt, który rozpocznie się lada dzień. Chcemy klarownie wyjaśnić mechanizm przyznawania pożyczek - mówi dr hab. Marek Leśniak, który tymczasowo pełni obowiązki prezesa KARR.
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmiku szeroko dyskutowana była m.in. sprawa kontroli i postępowań w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Oddzielne postępowania prowadzą tam bowiem: Prokuratura Europejska (oddział w Katowicach) - na jej zlecenie różne czynności wykonuje Centralne Biuro Antykorupcyjne, prokuratura w Jeleniej Górze, Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. Wszystkie sprawy dotyczą nieprawidłowego rozdzielania części pieniędzy rządowych i unijnych dla osób poszkodowanych w czasie powodzi w 2024 r.
18 sierpnia 5 teczek dokumentów z KARR trafiło do prokuratury w Jeleniej Górze. 27 sierpnia CBA zabrało służbowy telefon odwołanej wcześniej wiceprezes Anny Konieczyńskiej. 1 września 23 teczki zabezpieczyło CBA na polecenie prokuratury europejskiej. W dniach 7-9 września trwała w Agencji kontrola Banku Gospodarstwa Krajowego a 9 września kolejnych 6 teczek zabezpieczyło CBA.
- Myślę, że sprawa KARR, niezależnie od jej wyniku, będzie takim piętnem, które będzie się za nami długo ciągnęło - mówił radny Marcin Borys.
Przypomnijmy, że w tej sprawie w areszcie tymczasowym wciąż przebywa 3 przedsiębiorców. Wszystkim przedstawiono zarzuty oszustw związanych z ubieganiem się o udzielenie pomocy finansowej oraz posługiwanie się nieprawdziwymi oświadczeniami w celu uzyskania pożyczek finansowanych przez Unię Europejską. W sumie sprawa dotyczy prawie 1 mln euro.
- Więcej w tej sprawie, niż odwołanie całego zarządu i rady nadzorczej KARR, nie mogliśmy za bardzo zrobić. Po to został powołany dr Leśniak, aby wszystko co niedobre tam "poprostował". Aby KARR miał jakby nowe otwarcie - wyjaśnia marszałek Paweł Gancarz.
Podczas sesji Sejmiku głos zabrał również radny Krzysztof Mróz, który m.in. zadał pytanie, które pozostało bez odpowiedzi.
- Po co w ogóle w KARR jest stanowisko wiceprezesa? Jakoś wcześniej przez wiele lat nie było potrzebne - stwierdził radny.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.