Na archiwalnym zdjęciu stoi w mundurze obok tablicy z napisem „Pas drogi granicznej. Wejście zabronione”. Na późniejszej fotografii jest już w cywilnym ubraniu. Oba ujęcia znalazły się na przesłanym przez niego kolażu. Jak wyjaśnia, wrócił dokładnie tam, gdzie przed laty pełnił służbę.

fot. Zbiory Janusza Jordana
19 kwietnia 1977 roku otrzymał nowy przydział: strażnica WOP Śnieżka. Zaznacza, że przeniesiono go tam samego.
Dla mnie to był szok, bo słyszałem co nieco, jak tam jest i jaka pogoda.
Janusz Jordan
Właśnie zmienną pogodę przywołuje jako jeden z powodów, dla których służba na Śnieżce była ciężka. Z tamtego okresu zachował zdjęcia. Na części z nich żołnierze pozują w zimowych kurtkach i czapkach, wokół leży śnieg. Na jednej z fotografii w tle widać charakterystyczne dyski obserwatorium.

fot. Zbiory Janusza Jordana
Służbę w strażnicy WOP Śnieżka zakończył 14 października 1978 roku. Po wyjściu do cywila przez ponad cztery dekady nie odwiedzał Śnieżki. Kiedy wreszcie wrócił, ponownie sfotografował się w miejscu dawnej służby.
Zrobiłem zdjęcie w miejscu, gdzie pełniłem służby.
Janusz Jordan

fot. Zbiory Janusza Jordana
— Myślałem, że będę już tak na tej Śnieżce do końca życia przyznaje Janusz Jordan.
Wspomina, że zimą po zejściu ze służby trzeba było około pięciu minut postać w cieple, żeby móc się rozebrać, za to lato — choć krótkie — wspomina jako wspaniały czas.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.