- Szczególnie interesującym przypadkiem jest nagłe ocieplenie stratosferyczne, znane jako SSW. W ciągu zaledwie kilku dni temperatura w wysokiej atmosferze może wzrosnąć nawet o około 50 stopni Celsjusza. Paradoks polega na tym, że takie ocieplenie wysoko nad Arktyką może po pewnym czasie zwiększyć ryzyko zimnej pogody przy powierzchni Ziemi. Met Office podkreśla jednocześnie, że nie każde SSW prowadzi do takiego skutku. Na pogodę w Polsce wpływają jednocześnie Atlantyk, prąd strumieniowy, układy wysokiego i niskiego ciśnienia, sytuacja nad Arktyką, pokrywa lodowa oraz wiele innych czynników. Znaczenie ma także ENSO, czyli zjawisko El Niño i La Niña związane ze zmianami temperatury powierzchni wód tropikalnego Pacyfiku. Możliwy jest więc sezon z dużymi kontrastami. Zamiast trzech miesięcy nieprzerwanego mrozu możemy mieć okresy wyjątkowo łagodne przeplatane krótkimi, ale intensywnymi atakami zimy - informuje portal www.spidersweb.pl.
Zima może nie będzie najbardziej surowa, ale czeka nas dotkliwy wzrost ceny węgla...
W ubiegłym sezonie grzewczym (2025/2026) cena węgla kamiennego w Polsce oscylowała przeważnie w granicach od 1100 zł do 1800 zł za tonę w zależności od sortymentu i miejsca zakupu.
Jak informuje Interia Biznes, w e-sklepie Polskiej Grupy Górniczej (PGG) ceny najpopularniejszego węgla luzem (orzech, kostka) oraz groszku zaczynały się od 1150 zł za tonę. Za produkty workowane lub dostarczane w tzw. Big-Bagach na palecie trzeba było zapłacić od 1400 do 1600 zł za tonę (nie wliczając kosztów transportu). W lokalnych składach opału ceny były wyższe ze względu na marże i logistykę, wynosząc zazwyczaj od 1400 zł do 1800 zł za tonę. W niektórych województwach (np. na Mazowszu) ceny detaliczne dochodziły w szczycie sezonu do około 2000 zł. Na rynku dostępne były również tańsze odmiany węgla z importu o niższej kaloryczności, których ceny w niektórych regionach (np. na Dolnym Śląsku) zaczynały się już od kilkuset złotych za tonę.
Dla porównania, w obecnym sezonie (jesień 2026) ceny na składach zaczęły dynamicznie rosnąć i w wielu miejscach przekraczają już granicę 2000–2500 zł za tonę.
Ile kosztuje dziś węgiel na zimę? W sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej ceny węgla luzem zaczynają się od 1150 zł za tonę. Orzech można kupić od 1150 zł/t, kostkę od 1200 zł/t, a groszek od 1250 zł/t.
Przykładowe ceny w lokalnych składach w Wałbrzychu na obecną chwilę przedstawiają się następująco:
Orzech (luzem): od ok. 1 470 zł do 1 680 zł za tonę. Kostka: od ok. 1 550 zł do 1 760 zł za tonę.Ekogroszek / Groszek workowany: od 1 750 zł do 2 160 zł za tonę.
Miał węglowy: ok. 800 zł – 1 390 zł za tonę.
Dlaczego opał drożeje i zaczyna go brakować?
Efekt sezonowy: Skokowy wzrost popytu. Gospodarstwa domowe masowo kończą zakupy przed nadejściem mrozów, przez co najpopularniejsze sortymenty (zwłaszcza workowane typu Big-Bag) okresowo znikają z e-sklepów kopalń.
Ceny światowe i renegocjacje kontraktów: Wzrost cen węgla na rynkach globalnych przełożył się na presję cenową w Polsce. Spółki wydobywcze dążą do renegocjacji umów z energetyką zawodową, co winduje wartość surowca.
Logistyka: Koszt transportu i odległość od Górnego Śląska generują spore różnice regionalne (nawet o kilkaset złotych na tonie).
Perspektywa na rok 2027. Nadchodzi podwyżka ETS2
Osoby planujące budżet na ogrzewanie w dłuższej perspektywie muszą przygotować się na kamień milowy w 2027 roku. Wtedy w życie wejdą przepisy ETS2, które obłożą paliwa kopalne (w tym węgiel i gaz) nowym podatkiem od emisji CO2. Według prognoz analityków, w pierwszym roku obowiązywania opłaty cena jednej tony węgla może wzrosnąć automatycznie o dodatkowe 300–380 zł.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.