Wtorek, 11 sierpnia
19°C Świdnica

Kolejna tragedia nad wodą. Wszedł do dzikiego kąpieliska nie umiejąc pływać

Audio

Czytaj na głos

Autor: RED 1 min czytania Dolny Śląsk

Policjanci z powiatu legnickiego zostali powiadomieni o mężczyźnie, który zniknął pod wodą na dzikim kąpielisku w Rokitkach w powiecie legnickim. Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce, strażacy prowadzili już reanimację mężczyzny. Po kilkudziesięciu minutach udało się przywrócić tętno pokrzywdzonemu. Niestety 21-latek zmarł następnego dnia w szpitalu.

Policjanci ustalili, że 21-letni obywatel Ukrainy nie potrafił pływać. Nad wodą przebywał ze znajomymi. Młodzież spożywała alkohol. W pewnym momencie młody mężczyzna wszedł do wody, stracił grunt pod nogami i znalazł się pod jej powierzchnią. Jego koleżanka zaczęła wołać o pomoc.

Wołanie usłyszał przebywający w pobliżu świadek. Mężczyzna bez wahania wskoczył do wody, aby ratować 21-latka. Po kilku minutach poszukiwań odnalazł go i wydobył na brzeg.

- Po około 40 minutach prowadzonej reanimacji udało się przywrócić mężczyźnie tętno. W bardzo ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Niestety, dzisiaj otrzymaliśmy informację, że 21-latek zmarł - informuje Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Ta tragedia pokazuje, jak cienka może być granica między pozornie niewinnym wejściem do wody a dramatem, którego nie da się już odwrócić.

Alkohol nad wodą to ogromne zagrożenie. Osłabia organizm, zaburza ocenę sytuacji, zmniejsza koncentrację i opóźnia reakcję. W połączeniu z wysoką temperaturą i wejściem do wody, nawet dla najlepszego pływaka może się to skończyć tragedią.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka