Policjanci ustalili, że 21-letni obywatel Ukrainy nie potrafił pływać. Nad wodą przebywał ze znajomymi. Młodzież spożywała alkohol. W pewnym momencie młody mężczyzna wszedł do wody, stracił grunt pod nogami i znalazł się pod jej powierzchnią. Jego koleżanka zaczęła wołać o pomoc.
- Po około 40 minutach prowadzonej reanimacji udało się przywrócić mężczyźnie tętno. W bardzo ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Niestety, dzisiaj otrzymaliśmy informację, że 21-latek zmarł - informuje Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Alkohol nad wodą to ogromne zagrożenie. Osłabia organizm, zaburza ocenę sytuacji, zmniejsza koncentrację i opóźnia reakcję. W połączeniu z wysoką temperaturą i wejściem do wody, nawet dla najlepszego pływaka może się to skończyć tragedią.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.