Takie muzea mają największe miasta świata: Nowy Jork, Chicago, Paryż, Londyn czy Wiedeń. – To nie tylko muzeum historii, ale też bank DNA wymarłych gatunków – mówi wicestarosta Ryszard Wawryniewicz. Postanowił on zawalczyć o to, aby potężne zbiory fauny i flory przechowywane od lat w magazynie trafiły na Dolny Śląsk.
Dziś wicestarosta spotkał się z dziennikarzami, aby opowiedzieć o swoich planach wyborczych. Będzie kandydował do sejmiku województwa z listy Komitetu Wyborczego Wyborców Rafał Dutkiewicza (co oficjalnie ogłosił już wczoraj – czytaj: Konwencja Wspólnoty: program, ludzie, śpiewy, ciasta i… casting na kandydata). Będzie drugi na liście, zaraz po Patryku Wildzie. Na dzisiejszej konferencji miał być do bólu szczery. I gdy tylko zapowiedział, że fajerwerki zostawił na koniec kampanii, dziennikarki przycisnęły. I wyciągnęły na światło dzienne jeden z fajerwerków.
- Pod Warszawą jest taki magazyn. Bardzo duży magazyn… - rozpoczął opowieść Ryszard Wawryniewicz. – Mimo iż Polska nie była niepodległa w XIX i na początki XX wieku, nasi podróżnicy jeździli po świecie i przywozili kolekcje ptaków i roślin. Na początku XX-lecia międzywojennego miało powstać muzeum historii naturalnej.
Nie powstało jednak do dzisiaj. A cenne eksponaty są. I to dobrze zabezpieczone.
- Dlaczego Dolny Śląsk nie miałby stworzyć czegoś, czego Warszawa nie potrafi zrobić? – zapytał wicestarosta.
To tylko jeden z jego pomysłów. Ryszard Wawryniewicz jako radny sejmiku chce się zająć drogami (mówił dziś o remoncie drogi podsudeckiej, budowie obwodnic miast i drogi równoległej do szosy nr 35 na Wrocław), a także wypromowaniem marki Dolnego Śląska.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.