Zabawa trwała już od godz. 13. Na hali Ośrodka Sportu i Rekreacji odbywało się mnóstwo imprez: koncerty zespołów, występy młodzieży i dzieci ze świebodzickich szkół, pokaz walki mistrza kickboxingu Mariusz Cieśliński; kawiarenka Pod Serduszkiem serwowała słodkości za symboliczne pieniądze; były pokazy udzielania pierwszej pomocy, itd. Wielką atrakcją był kulig quadem, urządzony przez pana Dariusza Stańczyka. Koncert gwiazd wieczoru: zespołów Fragnatic i Catawby tak mocno rozgrzał publiczność, że podczas licytacji nie pożałowano grosza.
- Sprzedaliśmy wszystkie fanty, a było tego około 80 pozycji – cieszy się Zofia Marek. – Najwyższą cenę uzyskał obraz olejny, podarowany przez jednego z mieszkańców miasta. Poszedł za 350 złotych.
Wśród gadżetów podarowanych na licytację były także trofea sportowe, m. in. koszulka z podpisami Otylii Jędrzejczak i Pawła Korzeniowskiego czy rękawice bokserskie Mariusza Cieślińskiego.
W ubiegłym roku Świebodzice zebrały prawie 35 tysięcy złotych. To oznacza, że każdy z 23 tysięcy mieszkańców wrzucił dla Orkiestry przynajmniej złotówkę. W tym roku wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze lepiej.
Orkiestra w Świebodzicach – będzie kolejny rekord?
Audio
Czytaj na głos
Wszystko na to wskazuje. O godz. 19. kwota zebrana na ratowanie dzieci chorych na rakach przekroczyła 27 tysięcy złotych, a przecież nie policzono jeszcze dochodu z licytacji i innych źródeł. – Myślę, że ostatecznie będzie tych pieniędzy dużo więcej – cieszy się Zofia Marek, szefowa świebodzickiego sztabu Wielkiej Orki
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.